  |
|
Hej, ja przed tobą umieram..
|
|
  |
|
tak pragnij mnie na zawsze..
|
|
 |
|
Wyobraź sobie szkolną tablicę, po której ktoś pisze, a potem to ściera, pisze i ściera i tak cały czas, czasem ktoś przyciska kredę zbyt mocno, czasem skrobie nią po tablicy wydobywając w ten sposób okropny dźwięk, a pewnego dnia ktoś ściera kolejny swój zapis, i już nie można napisać nic innego, tablica jest zbyt porysowana i zniszczona. Wyobraź sobie teraz, że ta tablica to moja dusza.
|
|
  |
|
Bywają momenty w których wydaje mi się, że jestem poza tym wszystkim. Wiodę spokojne, bezproblemowe życie. I wtedy znowu wraca rzeczywistość i ten cały syf który mnie otacza.
|
|
 |
|
Zaufanie, to cząstka duszy, którą oddajesz komuś w nadziei, że nadal pozostanie twoją
|
|
  |
|
Milcząc krzyczałam wołając pomocy.
|
|
  |
|
Twoje oczy codziennie wołają o pomoc, widać w nich małą, przestraszoną kilkuletnią dziewczynkę. Kilkuletnia dziewczynka w ciele dwudziestolatki.
|
|
  |
|
nigdy nie pomyślałabym, że nasze drogi na zawsze się rozejdą..
|
|
  |
|
Leżąc późnym wieczorem z ulubionym kubkiem gorącej herbaty z cytryną zdałam sobie sprawę ile czasu straciłam. Tak naprawdę dążyłam do tego żeby być idealna, chciałam osiągnąć rzeczy niemożliwe. Wiem, że robiłam to wszystko dla ciebie, niepotrzebnie. Straciłam tyle czasu i tyle okazji, do tego żeby ktoś pokochał mnie taką jaka jestem, do tego żeby poznać kogoś kto nie chciałby niczego we mnie zmieniać. Ślepo zakochana niczego nie widziałam, milion niepotrzebnych łez przez ciebie wylałam, a i tak kopa w serce dostałam.
|
|
  |
|
kiedy byłeś obok powietrze było inne, lepiej mi się oddychało. stanowczo.
|
|
  |
|
Bywało lepiej i gorzej, zawsze byłeś Ty. BYŁEŚ.
|
|
  |
|
gybyś wiedział jak bardzo jesteś w moich myślach..
|
|
|
|