 |
|
Nasze spotkanie? Tak inne, niezwykłe i niespodziewane. Magiczne.
|
|
 |
|
Nie lubię, kiedy całujesz mnie tuż przed odejściem, bo przez kolejne długie godziny czuję miękkość Twoich warg, która nasila tęsknotę.
|
|
 |
|
lubię jak pachniesz, chciałabym złapać trochę twojego zapachu do buteleczki i otwierać ją, i czuć, że jesteś blisko mnie.
|
|
 |
|
Może i czasem się kłócimy, może i nie zawsze jesteśmy w stosunku do siebie fair, może i nie raz przesadzamy, może i wytykamy sobie za dużo wad, ale ważne, że wiemy ile dla siebie znaczymy, bo nawet jeśli myślimy, że to już koniec, zawsze, ale to zawsze tęsknimy, żałujemy. Nie wyobrażam sobie, że pewnego dnia może Cię zabraknąć..
|
|
 |
|
wielu woli sie zalać, bo świat jest zbyt straszny, w poszukiwaniu szczęścia wyruszają na dno flaszki
|
|
 |
|
tutaj fakty są różne, a prawda jest płynna, jeden mówi jak jest, drugi mówi co usłyszał
|
|
 |
|
Generalnie rzecz biorąc ciągnie mnie do Ciebie.
|
|
 |
|
Niech ktoś mu wreszcie powie, że tylko koło niego mogę oddychać.
|
|
 |
|
Oprzyj mnie niespodziewanie o ścianę, otocz swoimi ramionami i powiedz, jak bardzo mnie pragniesz.
|
|
 |
|
Wystarczyło jedno spotkanie z nim, aby pokochała poniedziałki.
|
|
 |
|
Pojawiłeś się przypadkiem, tylko przypadkiem nie odchodź.
|
|
 |
|
Chciałabym móc umrzeć w Twoich ramionach.
|
|
|
|