 |
|
[cz.2] Po godzinie byłam w jego domu nawet nie za pukałam tylko wleciałam do pokoju jak armata. A on? on uśmiechnięty z kumplem siedział i oglądał tv. Kiedy ze złości kaszlnęłam, spojrzał na mnie i otworzył szeroko buzię, nagle wstał podszedł do mnie po czym wyciągnął ręcę w moim kierunku i mnie przytulił. Ja ze łzami w oczach, prawie co go nie udusiłam. Raz uderzyłam go pięścią w plecy a po chwili już oboje byliśmy do siebie przytuleni. Wyszeptał mi na ucho "Księżniczko jesteś najlepsza, wiesz że umierałem bez Ciebie? przepraszam ale nie mogłem inaczej." I niech tylko ktoś spróbuje powiedzieć że go nie kocham i mi na nim nie zależy. / crazyblondyna
|
|
 |
|
[cz.1] Siedziałam na kanapie oglądając ulubiony serial. Przykryta kocem zasypiałam na siedziąco bo było już dość późno. Po jakiś paru minutach poczułam wibracje przy prawym biodrze, niepewnie sięgnęłam po telefon i spojrzałam na wyświetlacz, co zdziwiło mnie to było to że dzwoni o tej godzinie. Odebrałam i nawet nie zdążyłam powiedzieć halo, bo on już piszczał do słuchawki, zupełnie jak nie on. Słychać było jakby się czegoś bał jakby ktoś mu robił krzywdę, słychać było krzyki i piski. Wymówił tylko "Przyjedz do mnie szybko" i się rozłączył. Serce zaczęło bić tak mocno, jakby miało zamiar za chwilę wydostać się na świat. Wystraszona zerwałam się i poleciałam na górę żeby obudzić ojca.
|
|
 |
|
myślisz że nie próbuje? taa a kto codziennie czeka na ciebie pod szkołą tylko jak zawsze wychodzisz z dziesięcoma laskami, kto uśmiecha się jak idiotka kiedy przechodzę obok ciebie? kto pierwszy zaczyna rozmowę na fejsie? kto wychodzi z domu do szkoły specjalnie później żeby na ciebie trafić? i tak nigdy nie trafiam, nie sory trafiam na uwagę. Więc szczerze, próbuje, kombinuje ale ty to masz najwyraźniej w dupie. Kończę z uśmieszkami, z rozmowami na fejsie i z wychodzeniem z domu 5 min przed dzwonkiem. Sory ale kończę. Nara. / crazyblondyna
|
|
|
|