 |
|
- Pobawimy się w dom?
- Pod warunkiem, że Ty będziesz drzwiami a ja będę pukał.
|
|
 |
|
- Tak na prawdę w głębi duszy jestem miłą i spokojną osobą.
- Serio?
- Nie, spierdalaj.
|
|
 |
|
jak żaden wschód słońca lubiłam smak Twojego uśmiechu.
|
|
 |
|
w oczach dalej mam szczerość, tylko rzadziej wybaczam.
|
|
 |
|
today I caught myself smiling for no reason… then I realized I was thinking about you.
|
|
 |
|
widząc co się dzieje pijasz trochę więcej, myśląc że to złe, myślisz źle najczęściej.
|
|
 |
|
tu kilku ludziom nie podam już dłoni, niech sobie idą, idą się pierdolić.
|
|
 |
|
nikt z nas nie trafił tu z wyboru, teraz nikt nie wybrałby inaczej.
|
|
 |
|
czy możesz mi przypomnieć jak się uśmiechać?
|
|
 |
|
kolejna obietnica, której nie mogłem dotrzymać.
|
|
|
|