głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika i.love.m

Nie potrafię przestać o Tobie myśleć. Wszystkie wspomnienia  które razem stworzyliśmy są dla mnie wszystkim. Szkoda  że nie możemy cofnąć się w czasie  aby nadal być razem. Zrobiłbym wszystko  aby czuć Cię przy sobie i każdego dnia śledzić każdą część Ciebie jakby mapa jeszcze nigdy nie została odkryta. Żyjesz jeszcze? Bo ja wciąż uczę się żyć bez Ciebie  próbowałem  ale nie mogę zapomnieć o miłości  którą dla Ciebie mam. Nie potrafię sobie pomóc  nie mogę się podnieść i iść dalej bez Ciebie. Straciłem zbyt wiele czasu starając przekonać się  że poradzę sobie sam. Słyszysz mnie? Nie dam rady. Życie bez Ciebie nie wystarczy. Co mam zrobić? Gdziekolwiek pójdę  cokolwiek zrobię  wszystko co widzę to tylko Ty. Zawsze o Tobie myślę  nawet gdy jestem zajęty robieniem czegoś. Zawsze jesteś w moim umyśle i sercu. Jesteś każdym słowem  które mówię  każdą czynnością  którą robię. Po prostu  za każdym razem  gdy tylko zamykam oczy  to wszystko co mogę zobaczyć to Ty.

przypadkowy dodano: przedwczoraj o 21:30

Nie potrafię przestać o Tobie myśleć. Wszystkie wspomnienia, które razem stworzyliśmy są dla mnie wszystkim. Szkoda, że nie możemy cofnąć się w czasie, aby nadal być razem. Zrobiłbym wszystko, aby czuć Cię przy sobie i każdego dnia śledzić każdą część Ciebie jakby mapa jeszcze nigdy nie została odkryta. Żyjesz jeszcze? Bo ja wciąż uczę się żyć bez Ciebie, próbowałem, ale nie mogę zapomnieć o miłości, którą dla Ciebie mam. Nie potrafię sobie pomóc, nie mogę się podnieść i iść dalej bez Ciebie. Straciłem zbyt wiele czasu starając przekonać się, że poradzę sobie sam. Słyszysz mnie? Nie dam rady. Życie bez Ciebie nie wystarczy. Co mam zrobić? Gdziekolwiek pójdę, cokolwiek zrobię, wszystko co widzę to tylko Ty. Zawsze o Tobie myślę, nawet gdy jestem zajęty robieniem czegoś. Zawsze jesteś w moim umyśle i sercu. Jesteś każdym słowem, które mówię, każdą czynnością, którą robię. Po prostu, za każdym razem, gdy tylko zamykam oczy, to wszystko co mogę zobaczyć to Ty.

Zaryzykuj. Jesteś młoda  piękna  ambitna  masz przed sobą całe życie. Musisz próbować  dużo dawać od siebie. Nawet jeśli czasami okaże się  że to niepotrzebne  że zmarnowałaś czas  że lepiej było w ogóle nie zaczynać. To nic. Upadamy i podnosimy się. Byle do przodu. Cały czas. Trzeba mieć cel i do niego dążyć. Żeby stać się kimś  wystarczy ruszyć się z miejsca. Jeden krok  choćby ten najmniejszy. Zaczyna się od mały rzeczy  a kończy na wielkich. Czasami musisz postawić wszystko na jedną szalę  nie szkodzi  zrób to. Przegrałaś? Próbuj od nowa  tego samego albo czegoś innego. Byleby nie stać w miejscu i nie umrzeć wewnętrznie z własnej beznadziejności.   yezoo

yezoo dodano: przedwczoraj o 16:46

Zaryzykuj. Jesteś młoda, piękna, ambitna, masz przed sobą całe życie. Musisz próbować, dużo dawać od siebie. Nawet jeśli czasami okaże się, że to niepotrzebne, że zmarnowałaś czas, że lepiej było w ogóle nie zaczynać. To nic. Upadamy i podnosimy się. Byle do przodu. Cały czas. Trzeba mieć cel i do niego dążyć. Żeby stać się kimś, wystarczy ruszyć się z miejsca. Jeden krok, choćby ten najmniejszy. Zaczyna się od mały rzeczy, a kończy na wielkich. Czasami musisz postawić wszystko na jedną szalę, nie szkodzi, zrób to. Przegrałaś? Próbuj od nowa, tego samego albo czegoś innego. Byleby nie stać w miejscu i nie umrzeć wewnętrznie z własnej beznadziejności. [ yezoo ]

Już więcej nie ujrzy jego spojrzenia  nie odpowie na jego czarujący uśmiech  nie będzie miała kogoś kto ją ochroni.Jej dusza odeszła razem z nim...Jej serce należało do niego...Już więcej nie będzie tą samą osobą... cz.2 ostatnia . toolkaa

toolkaa dodano: 2 dni temu

Już więcej nie ujrzy jego spojrzenia, nie odpowie na jego czarujący uśmiech, nie będzie miała kogoś kto ją ochroni.Jej dusza odeszła razem z nim...Jej serce należało do niego...Już więcej nie będzie tą samą osobą.../cz.2(ostatnia). toolkaa

Kochała go  nie mogła pogodzić się z tym  że go już nie ma  że odszedł. Odszedł od niej tak po prostu  bez słowa pożegnania  a przecież obiecywał  że nigdy jej nie zostawi.  Mieli być razem szczęśliwi  mieli mieć 3 dzieci  dwóch chłopców i dziewczynkę.  Chcieli mieć mały domek poza miastem z ogródkiem  psa  który byłby członkiem ich kochającej rodziny. Obiecywali sobie  że pomimo wszystkiego i wszystkich będą zawsze razem  mieli pokonać każdą przeszkodę.  Obiecywał  ze zrobi wszystko żeby ona była szczęśliwa.  A teraz odszedł...  Nie ma go przy niej  ona siedzi w pustym  ciemnym pokoju i płaczę  nie może zrozumieć tego jak Bóg jej mógł go odebrać. Zabrać do siebie.  Przeklina sama siebie  że to przez nią  że gdyby tamtego dnia nie zrobiła mu awantury  nie wyszedł by bez słowa pożegnania.  Nie miała pojęcia  że jej ukochany nie wyhamuje i wjedzie w tą cholerną ciężarówkę.  Teraz została sama  całkiem sama. cz1. toolkaa

toolkaa dodano: 2 dni temu

Kochała go, nie mogła pogodzić się z tym, że go już nie ma, że odszedł. Odszedł od niej tak po prostu, bez słowa pożegnania, a przecież obiecywał, że nigdy jej nie zostawi. Mieli być razem szczęśliwi, mieli mieć 3 dzieci, dwóch chłopców i dziewczynkę. Chcieli mieć mały domek poza miastem z ogródkiem, psa, który byłby członkiem ich kochającej rodziny. Obiecywali sobie, że pomimo wszystkiego i wszystkich będą zawsze razem, mieli pokonać każdą przeszkodę. Obiecywał, ze zrobi wszystko żeby ona była szczęśliwa. A teraz odszedł... Nie ma go przy niej, ona siedzi w pustym, ciemnym pokoju i płaczę, nie może zrozumieć tego jak Bóg jej mógł go odebrać. Zabrać do siebie. Przeklina sama siebie, że to przez nią, że gdyby tamtego dnia nie zrobiła mu awantury, nie wyszedł by bez słowa pożegnania. Nie miała pojęcia, że jej ukochany nie wyhamuje i wjedzie w tą cholerną ciężarówkę. Teraz została sama, całkiem sama./cz1. toolkaa

Wszystko we mnie krzyczy. Każda komórka ciała płacze. Chcę wykrzyczeć światu co we mnie siedzi. Chcę wykrzyczeć co mnie boli. Chcę się pozbyć tego  chcę poczuć się wolna. Już nie mogę dusić tego w sobie  nie chcę znów po cichu płakać  gdy wszyscy już śpią. Muszę gdzieś to z siebie wyrzucić. To mnie zabija od środka. Duszę się przez to. Nie mam jak oddychać  a serce kłuje  kłuje tak bardzo  że zginam się w pół i nie mam siły wstać. Wszystko trzymam w sobie. Przecież tak jest bezpieczniej  tak mi łatwiej. Przecież niedługo mi przejdzie. Tylko na jak długo? Ile jeszcze zdołam być taka?   nutlla

nutlla dodano: 2 dni temu

Wszystko we mnie krzyczy. Każda komórka ciała płacze. Chcę wykrzyczeć światu co we mnie siedzi. Chcę wykrzyczeć co mnie boli. Chcę się pozbyć tego, chcę poczuć się wolna. Już nie mogę dusić tego w sobie, nie chcę znów po cichu płakać, gdy wszyscy już śpią. Muszę gdzieś to z siebie wyrzucić. To mnie zabija od środka. Duszę się przez to. Nie mam jak oddychać, a serce kłuje, kłuje tak bardzo, że zginam się w pół i nie mam siły wstać. Wszystko trzymam w sobie. Przecież tak jest bezpieczniej, tak mi łatwiej. Przecież niedługo mi przejdzie. Tylko na jak długo? Ile jeszcze zdołam być taka? //nutlla

Dość często odnoszę wrażenie  że najlepiej by było gdyby mnie tu nie było. Gdybym nie istniała. Jestem nikomu niepotrzebna. Nawet nie ma jednej osoby  która by za mną tęskniła. Wszyscy poczuliby w końcu ulgę. Pozbyliby się kuli u nogi  którą dla nich jestem. Nie mam nikogo  komu by na mnie zależało. Nikogo  ani jednej osoby. Od dłuższego czasu jestem z tym wszystkim sama... Nieważne jak bardzo się staram i tak wszyscy mają to w dupie. A ja już nie zamierzam robić nic żeby przypodobać się innym. Po co skoro już nie mam sił zrobić cokolwiek dla siebie samej. Lizzie

lizzie dodano: 3 dni temu

Dość często odnoszę wrażenie, że najlepiej by było gdyby mnie tu nie było. Gdybym nie istniała. Jestem nikomu niepotrzebna. Nawet nie ma jednej osoby, która by za mną tęskniła. Wszyscy poczuliby w końcu ulgę. Pozbyliby się kuli u nogi, którą dla nich jestem. Nie mam nikogo, komu by na mnie zależało. Nikogo, ani jednej osoby. Od dłuższego czasu jestem z tym wszystkim sama... Nieważne jak bardzo się staram i tak wszyscy mają to w dupie. A ja już nie zamierzam robić nic żeby przypodobać się innym. Po co skoro już nie mam sił zrobić cokolwiek dla siebie samej./Lizzie

ale mimo wszystko wytrwajmy do tego dnia  w którym położymy się wieczorem rano do łóżka  nie martwiąc się  że jutro będzie trzeba się pożegnać.   pf

piercingforever dodano: 1 tydzień temu

ale mimo wszystko wytrwajmy do tego dnia, w którym położymy się wieczorem rano do łóżka, nie martwiąc się, że jutro będzie trzeba się pożegnać. ~`pf

nie wiem opisać tęsknotę za Tobą  z czym ją porównać  czy z obdzieraniem ze skóry czy raczej wytargowaniem włosów z głowy  ucinaniem języka  wbijaniem noża w brzuch czy chuj wie czym  ale czymś bardzo bolesnym. co można oddać za to  żeby widzieć Cię codziennie? żeby mój tydzień składał się z samych weekendów z Tobą i żebym wreszcie odżyła? ktoś z Twoich znajomych może zamieni się ze mną miejscem? oddam ciepłe łóżko  kubek kakao i dużego owczarka do przytulania  tylko zróbcie mi miejsce bliżej mojego Świata  bo kolejnego pożegnania mogę nie przeżyć. pf

piercingforever dodano: 1 tydzień temu

nie wiem opisać tęsknotę za Tobą, z czym ją porównać, czy z obdzieraniem ze skóry czy raczej wytargowaniem włosów z głowy, ucinaniem języka, wbijaniem noża w brzuch czy chuj wie czym, ale czymś bardzo bolesnym. co można oddać za to, żeby widzieć Cię codziennie? żeby mój tydzień składał się z samych weekendów z Tobą i żebym wreszcie odżyła? ktoś z Twoich znajomych może zamieni się ze mną miejscem? oddam ciepłe łóżko, kubek kakao i dużego owczarka do przytulania, tylko zróbcie mi miejsce bliżej mojego Świata, bo kolejnego pożegnania mogę nie przeżyć.~pf

nie wolno za mocno pokochać  uwierzcie.   pf

piercingforever dodano: 1 tydzień temu

nie wolno za mocno pokochać, uwierzcie. ~`pf

Patrzenie przez pryzmat minionego czasu i utworzonych kiedyś treści   jest zadziwiające. I sęk nie tkwi w tym  że kiedyś uparcie pisałam o szmaragdowych oczach  a dzisiaj uwielbiam te Jego  niebieskie. Dzisiaj po prostu wszystko wygląda inaczej. Dzisiaj to nie te oczy wiodą prym  chociaż nałogowo w nie patrzę. Dzisiaj nie ma powielających się wyznań na potęgę. Dzisiaj nie ma kombinowania jak to utrzymać w pionie. Dzisiaj nie ma zastanowienia  czy jutro inna nie będzie ważniejsza. Dzisiaj liczą się te niewinne  acz istotne zdania jak to  że lepiej mu się śpi ze mną przy boku lub to  że chętnie robiłby mi śniadania każdego poranka.

definicjamiloscii dodano: 2 tygodnie temu

Patrzenie przez pryzmat minionego czasu i utworzonych kiedyś treści - jest zadziwiające. I sęk nie tkwi w tym, że kiedyś uparcie pisałam o szmaragdowych oczach, a dzisiaj uwielbiam te Jego, niebieskie. Dzisiaj po prostu wszystko wygląda inaczej. Dzisiaj to nie te oczy wiodą prym, chociaż nałogowo w nie patrzę. Dzisiaj nie ma powielających się wyznań na potęgę. Dzisiaj nie ma kombinowania jak to utrzymać w pionie. Dzisiaj nie ma zastanowienia, czy jutro inna nie będzie ważniejsza. Dzisiaj liczą się te niewinne, acz istotne zdania jak to, że lepiej mu się śpi ze mną przy boku lub to, że chętnie robiłby mi śniadania każdego poranka.

Podpisuję się pod tym w zupełności. Nie da się opisać tego  co każdy z nas przeżył dzięki tej stronie ♥ teksty definicjamiloscii dodał komentarz: Podpisuję się pod tym w zupełności. Nie da się opisać tego, co każdy z nas przeżył dzięki tej stronie ♥ do wpisu 2 tygodnie temu
Przeszło sześć lat temu łamało mi się serducho i wylewałam łzy nad każdym z tych wpisów. Zostawiałam tu kawał swojej duszy  odnajdywałam podporę na każdy kolejny dzień. Znajdywałam ostoję podczas moich uczuciowych sztormów. Nie obchodziło mnie to  czy wypadam poważnie  śmiesznie i jak odbierają mnie inni. Nie interesowałam się zależnością między treścią  a moim wiekiem czy to  co się wydarzyło  ma oby na pewno taką samą wagę  jak to o czym piszę. Pisałam. Marzyłam. Wytykałam niuanse  będąc pełną wiary w to  że istnieje coś lepszego i sięgnę po to. Stworzyłam w głowie ideał. Wyimaginowałam sobie rzeczywistość  w jakiej chciałabym żyć. A potem wylogowałam się do życia   i ją wybudowałam.

definicjamiloscii dodano: 2 tygodnie temu

Przeszło sześć lat temu łamało mi się serducho i wylewałam łzy nad każdym z tych wpisów. Zostawiałam tu kawał swojej duszy, odnajdywałam podporę na każdy kolejny dzień. Znajdywałam ostoję podczas moich uczuciowych sztormów. Nie obchodziło mnie to, czy wypadam poważnie, śmiesznie i jak odbierają mnie inni. Nie interesowałam się zależnością między treścią, a moim wiekiem czy to, co się wydarzyło, ma oby na pewno taką samą wagę, jak to o czym piszę. Pisałam. Marzyłam. Wytykałam niuanse, będąc pełną wiary w to, że istnieje coś lepszego i sięgnę po to. Stworzyłam w głowie ideał. Wyimaginowałam sobie rzeczywistość, w jakiej chciałabym żyć. A potem wylogowałam się do życia - i ją wybudowałam.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV