 |
|
chyba to koniec, czuję ze spadam na morde.
|
|
 |
|
gdy zdajesz sobie sprawe ze nikt nie odczuwa braku twojej obecności.
|
|
 |
|
by będąc tu przez chwile, wszystko zapamiętać.
|
|
 |
|
Pamiętasz, szklana pogoda, słona morska woda.
|
|
 |
|
i zastanawiam się, kto pierwszy powie to, co oboje wiemy.
|
|
 |
|
Jesteś zerem i tyle, stawiam na tobie krzyżyk, do gorszego poziomu już się nie można znizyć.
|
|
 |
|
I dzień za dniem coraz bardziej kończy się świat..
|
|
 |
|
kojarzysz co się dzieje, bo ja nie pojmuję.
|
|
 |
|
Każdy ma chwile, że by to wszystko jebnął
|
|
 |
|
czuć się bezpieczny śniąc, albo na przykład już nigdy więcej nie zasypiać.
|
|
|
|