 |
|
Stary,nie wiem czym tu się lansowac pobyt w poprawczaku to nie pobyt na Majorce ani wygrana nowej bryki. [chcialbym]
|
|
 |
|
jeden szuka szczescia w nocy, drugi ma je wsród znajomych
nie jeden szukal szczescia w klubach az popadl w alkoholizm.
|
|
 |
|
Wyzywaj mnie od skurwieli,dupków,frajerów,jebnij mi porządnie w twarz,powiedz,że już nic dla Ciebie nie znaczę,ale robiąc to wszystko patrz mi w oczy . [chcialbym]
|
|
 |
|
Kobieta Cię urodziła i nie masz prawa podnieść na nią ręki ,zwyzywać jej czy upokorzyć mimo iż niektórym naprawdę przydałoby się powiedzieć to i owo . [chcialbym]
|
|
 |
|
Mam dobre oceny, w domu się za bardzo nie buntuje i dobrze mi z tym , nie zdobywam przyjaciół częstujac ich szlugami, piciem z nimi pod monopolowym i wystawaniem pod blokach,czy tym ile 'zaliczyłem dup ' .Weź poświęć czas,poznaj mnie i sam zdejmij tą maske cwaniaka . czasem warto . [chcialbym]
|
|
 |
|
To nie jest tak,że to do mnie wraca,to nigdy nie mineło,a to że jestem jego świadom dobija mnie bardziej. Najbardziej w pamięć zapadł mi dzień w którym wyznałem Ci miłość.Wtulając się w moje ramiona,zasnęłaś na łóżku,przykryłem cię kocem i położyłem się obok. Pamiętam jak uśmiechałem się sam do siebie bo tak mocno się rozpychałaś,patrzyłam na Ciebie jak debil gdy śpisz.Gdy wstałaś byłaś taka słodka,rozczochrana i zaspana taką lubię Cię najbardziej.Gdy rozmawialiśmy leciała jakaś bezsensowna komedia ogarneliśmy tylko początek gdy on wyznawał jej ,że ją kocha . Posmutniałaś. Dobrze wiedziałem co czuje i ,że chce spędzić z tobą reszte życia,ale nie potrafiłem wykrzesać z siebie tych dwóch słów,to mnie bolało. Po twojej twarzy wyczytałem,że jesteś zawiedziona. Z kieszeni wypadł Ci kapselek od tymbarka 'powiedz co czujesz'. Pochyliłem się i wyzeptałem Ci te dwa słowa, bałem się twojej reakcji. Usłyszałem ' Ja Ciebie też' wiesz jeszcze nigdy nie byłem tak szczęśliwy. [chcialbym]
|
|
 |
|
jak mam szanować kobiety,które gdy przychodzą do klubu,odkrywają pół tyłka i biustu, a to,że chcą tylko seksu mają wypisane na twarzy ? [chcialbym]
|
|
 |
|
zepsuta kobieta należy do tego rodzaju istot, których mężczyźni nigdy nie mają dosyć.
|
|
 |
|
Tysiące niesamowicie przejrzystych wspomnień przewijających się jak film w mojej głowie, ktory z każdym kolejnym haustem powietrza kuje w serce coraz bardziej. Dotyka je najgłębiej jak to możliwe dając uczucie wewnętrznego bólu, który w jakiś sposób zabija mnie całego. Osłabia każde uczucie, jakie zaprzątnie choć na chwilę moje myśli i tylko jedno z nich staje się silniejsze - tęsknota. Tęskniąc za wszystkim, co kiedyś było podstawą wyczuwam w powietrzu lekki cień Twojego zapachu. Ostatkami sił powstrzymuję się i nie zaciągam się już tym przesiąknietnym Tobą tlenem. Jesteś teraz moim ratunkiem i niebezpieczeństwem jednocześnie. Wiem, że wszystko co związane z Tobą może mnie równocześnie uratować i zniszczyć w taki sam sposób. Jesteś największym ryzykiem mojego życia. Tym razem nie zaryzykuję. /podobnopopierdolony
|
|
 |
|
W tej chwili pragnę wtulic się w Ciebie i zasnąć.
|
|
 |
|
czuje ciepło Twojego ciała na moim łóżku.
|
|
 |
|
Uwielbiam jak całujesz mnie po szyji.
|
|
|
|