 |
|
Wargi przy jego uchu, ciepło oddechu na szyi. I opowiadam Mu o całym swoim życiu.
|
|
 |
|
I co mi teraz powiesz? Że nadal świat jest piękny?
|
|
 |
|
Dlaczego marzenia są tak idealne, kolorowe, a rzeczywistość totalnym przeciwieństwem?
|
|
 |
|
Beztrosko cieszysz się życiem, a chwilę potem stoisz na deszczu i patrzysz jak życie Ci się wali.
|
|
 |
|
Czasami chciałabym uciec od tego wszystkiego, zatrzasnąć się we własnym świecie, nie myśleć o tym co jest mi nie potrzebne i żyć marzeniami.
|
|
 |
|
Co sprawia, że człowiek zaczyna nienawidzić sam siebie? Może tchórzostwo. Albo nieodłączny strach przed popełnianiem błędów, przed robieniem nie tego, czego inni oczekują.
|
|
 |
|
Czego się najbardziej boi? Najbardziej boi się braku miłości. Tego, że nie będzie kochać, czy tego, że nie będzie kochana? A co to za różnica? Co mi z tego, jeśli ja kocham, a nie jestem kochana? Cierpienie, ból, nikt nie spełnia oczekiwań.. to chyba nie miłość.
|
|
 |
|
Dużo łatwiej jest powiedzieć 'wszystko w porządku' niż wytłumaczyć dlaczego najchętniej wyrwałabyś serce i rzuciła nim o ścianę.
|
|
 |
|
Z dnia na dzień umacniała się w przekonaniu, że świat jest coraz bardziej skomplikowany.
|
|
 |
|
Ona również odczuwała wielką potrzebę czułości i miłości, jednakże przyzwyczaiła się do życia w samotności z głęboką raną, która jeszcze się nie zabliźniła.
|
|
 |
|
Bywa, że i życie skopie Ci tyłek. Ale, ej lala, wstań i idź dalej!
|
|
 |
|
Musisz wrócić, musisz wrócić, bo musisz być tutaj, rozumiesz ?! Musisz, bo się rozpadnę, bo niedługo rozpuszczę sobie soczewki od ciągłego płakania i żołądek też rozpuszczę tabletkami z wódką i kawą; musisz, bo to już jest coś więcej niż to, że Twój brak boli, to jest agonia, choroba psychiczna, chęć zawiązania naszych żył na supeł, to fakt, że bez Ciebie jestem niekompletna, to jak dziura po kuli, awaria systemu, ciągłe rozgrzebywanie czegoś co chciałoby już zostać zapomniane, zakopane, chociaż na chwilę, to jest przerażająca prawda, że wciągnęłam się tak bardzo, że bez Ciebie po prostu jestem w stanie, nie mam siły, nie jestem zdolna do niczego. / niecalkiemludzka
|
|
|
|