 |
|
nadal pamiętam o tym, żeby zapomnieć. /PiH
|
|
 |
|
z dnia na dzień coraz mocniej kocha.
|
|
 |
|
blizny po szczęściu. /PiH
|
|
 |
|
niczego nie da się naprawić, wyjaśnić, wymienić. /PiH
|
|
 |
|
W ten dzień chciałabym zmienić stan materii i stać się mgłą .
|
|
 |
|
Boże mój miły, nie pozwól mi przetrzeźwieć. /Bracia Figo Fagot
|
|
 |
|
teraz mam motywację i uśmiecham się częściej. będę dążył do tego, by pomnożyć to szczęście. /Chada
|
|
 |
|
idę na balkon, w ręku szlug, telefon w drugiej. napisałbym do Ciebie, ale jakoś brakuje słów. zadzwoniłbym do Ciebie, ale wiem, że tego nie chcesz. wybełkotał, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknię. /Bonson
|
|
 |
|
zaufałem Ci, a w zamian przyjebałaś mi w pysk czymś bardzo ciężkim. /Bracia Figo Fagot
|
|
 |
|
Wiecie co jest najważniejsze w kung-fu?
Nie popełniać błędów.
A wiecie jak mistrzowie kung-fu doszli do takiej perfekcji?
Popełniając błędy, wiele błędów!
Tak więc porażka uczyni mnie silniejszą, potknięcie wzmocni mnie kiedy będę wstawać.
|
|
 |
|
Pod sufitem równo nie miał, ranił czerpiąc przyjemności.
Ona ciągle płakała, nigdy nie miała ani grama miłosci...
|
|
|
|