 |
|
Zakochiwałam się w czarujących łajdakach.
Adorowałam niewłaściwych mężczyzn z
niewłaściwych powodów. Sama jestem sobie
winna. Cierpię na niesforność serca i nieznośne
napady lekkomyślności. Jeśli idzie o
samokontrolę, mam luki u podstaw.
|
|
 |
|
Uwielbiam cie w sposób którego nie umiem
sprecyzować. Taki wspaniały, cudowny,
delikatny, pociągający, męski...
|
|
 |
|
Dla takich jak my nie ma już nic, nawet miłości
|
|
 |
|
Bo wiele rzeczy boli, inspiruje, wkurza, życie jest
piękne, ale czasem kaleczy jak róża
|
|
 |
|
Dziś zamknę oczy, policzę do dziesięciu,
pstryczek, nim otworzę je, życie nabierze
sensu.
|
|
 |
|
My nie mamy wpływu na życie,
Życie na nas ma wpływ.
|
|
 |
|
Nie poznałeś smaku łez, to nie poznasz łez
szczęścia.
|
|
 |
|
od nowa
wszystko czuć. Zregenerować siły, pewnych
rzeczy nie przeżyć. Wiedzieć to co wiem teraz,
żeby niczego nie spieprzyć.
|
|
 |
|
Niejeden pewnie by chciał urodzić się jeszcze
raz.
|
|
 |
|
Dzisiaj na jutro pewnie czekam bez strachu
Wita mnie świt, witam go na luzaku.
|
|
 |
|
Chcę Ci dać połowę szczęścia, byś poznał czym
jest uśmiech.
|
|
 |
|
ona nie zna się na psychologii, ale potrafi czytać
z ust. ona kocha porządek, ale w jej pokoju
ciężko cokolwiek znaleźć. ona zawsze mówi
prawdę, która brzmi gorzej od kłamstwa. ona
potrafi kochać. ona zawsze patrzy w oczy, ale
nikt jej nie rozumie. ona kocha kwiaty, ale nie
umie się nimi zajmować. ona ufa ludziom, ale
często tego żałuje. ona kocha się śmiać, lecz
bardzo często płacze. ona ucieka od przeszłości,
ale często pragnie cofnąć czas. ona nie wierzy
w cuda, ale gdy spada gwiazda - myśli życzenie.
ona tyle razy trzaskała drzwiami, ale zawsze
wracała. codziennie widzę ją w lustrze.
|
|
|
|