 |
|
zazdrośc nie wie co to granica.
|
|
 |
|
a dzisiaj chce zakochać się każdy.
|
|
 |
|
potem, przez następne miesiące wydawało mi się, że żyję za karę. nienawidziłam poranków. przypominały mi, że noc ma swój koniec i trzeba znowu radzić sobie z myślami.
|
|
 |
|
bo każdy kocha po swojemu.
|
|
 |
|
upadnę, raz wstanę i tak bez przerwy.
|
|
 |
|
obrabiając mi dupe wcale nie zyskasz przyjacioł ,ale wrogów kochanie .
|
|
 |
|
To jest tak, jakbyś krzyczał, ale nikt nie może cię usłyszeć. Czujesz się zawstydzony, że ktoś może znaczyć dla ciebie tak wiele, że bez niego czujesz się nikim.
|
|
 |
|
męczę się bez Ciebie, odpoczywam przy Tobie.
|
|
 |
|
gdy woda zakocha się w ogniu.
|
|
 |
|
są zbyt dumni by do siebie wrócić .a zbyt zakochani by zapomnieć o sobie na zawsze.
|
|
 |
|
możesz mnie schować do lewej górnej kieszeni swojej marynarki. tam, najbliżej serca
|
|
 |
|
szybciej nadchodzi to czego sie obawiasz, niż to z czym wiążesz nadzieje.
|
|
|
|