 |
|
przestań pierdolić, wyluzuj się i łap buszka, innej naiwnej niech wysyła serduszka ;)
|
|
 |
|
ostatnio częściej niż z życiem, rozmawiam z jego końcem
|
|
 |
|
Nie ma słów, które zniszczą się we mnie.
Przenoszę się do miejsc, w których mam Cię
Na zawsze, jesteś dla mnie,
Twój obraz w mojej głowie nie zgaśnie,
|
|
 |
|
Zgubiłaś mnie,nauczyłaś chcieć, tego, czego nigdy nie powinienem mieć.
|
|
 |
|
czasem myślę, że romantyzm uciekł mi przez okno
czasem mam wrażenie, że to rzeczywistość niszczy kogoś kto
wypatrzył na tym niebie swój azymut na wolność
|
|
 |
|
Szczelnie owinięta szalikiem wokół szyi przerzucam parę wyrwanych loków z koka na lewą stronę w nadziei, że wiatr nie rozburzy ich z taką łatwością jaką łamie się każdego dnia moje serce. Dzień po dniu, jak kruchy herbatnik na starannie umytym i wytartym talerzyku w kwiatowe wzorki. Zagryzam wargę, próbując ustać prosto, jakbym chciała udowodnić komuś, że przecież wcale dziś nic nie piłam. Obcy mi ludzie chcą wyznaczać mi ścieżkę, po której mam iść - chcą kierować, manipulować, popychać jakbym była jedynie pionkiem w tej całej grze. Wybucham w końcu śmiechem i zbaczam z tej alejki fałszerstwa. Przebijam się przez gapiów, którzy tylko liczą na mój błąd i wybieram całkowicie inną drogę. Porośniętą zielenią prawdy, która nie zawsze jest słodka jak miód, z chmarą trudnych zakrętów w postaci miliona decyzji. Stoję rozdarta pomiędzy dwoma światami, ale tak naprawdę wszystko sprowadza się do dwóch słów: kocham Cię. /happylove
|
|
 |
|
Nie wiem dokładnie, jak mi jest, ale zdecydowanie nie jest mi wszystko jedno / i.need.you
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest odkąd nie ma Cię obok ? Moje dni to ciągła monotonia. Czasami się uśmiechnę, ale to tylko do osób ważnych. Ty jesteś ciągle najważniejszy, więc nie marnuję go dla 'bylekogo'. / i.need.you
|
|
 |
|
"Za kilka snów będziesz bliżej"
|
|
 |
|
Wszystkie myśli, posegregowane dokładnie, oddzielone od innych, pojawiające się co chwile, uciekają do Ciebie.
|
|
 |
|
znam takie miejsca, gdzie Bóg już nie ma wejścia
|
|
|
|