głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dezaktywacja

A co będzie  gdy za 10 lat wpadniemy na siebie przypadkiem ? Będziemy mądrzejsi  bogatsi w doświadczenia... A co będzie jeśli uczucia ze szczenięcych lat powrócą ? Ja wiem co wtedy będzie. Rzucimy wszystko w pizdu i razem uciekniemy tam gdzie nikt nas nie znajdzie. A potem najprawdopodobniej znowu odejdziemy od siebie bez słowa wyjaśnień. Tylko tym razem już nie będziemy mieli do czego wrócić...  det ♥

detonuj dodano: 17 grudnia 2011

A co będzie, gdy za 10 lat wpadniemy na siebie przypadkiem ? Będziemy mądrzejsi, bogatsi w doświadczenia... A co będzie jeśli uczucia ze szczenięcych lat powrócą ? Ja wiem co wtedy będzie. Rzucimy wszystko w pizdu i razem uciekniemy tam gdzie nikt nas nie znajdzie. A potem najprawdopodobniej znowu odejdziemy od siebie bez słowa wyjaśnień. Tylko tym razem już nie będziemy mieli do czego wrócić...//det ♥

3:00 w nocy. Nie śpię. Leżę i rozmyślam... Co by było gdybym te kilka miesięcy temu zachowała się całkiem inaczej... Może teraz byłibyśmy najszczęśliwszą parą na świecie ? Może... Może teraz nie okłamywalibyśmy naszych drugich połówek  że świata poza nimi nie widzimy ? Możliwe.. Ale nadal ranimy. Zaczęliśmy od siebie nawzajem  wplątaliśmy w to mnóstwo ludzi i nadal wplątujemy. Raniąc. Ciągle i nieustannie raniąc.   det ♥

detonuj dodano: 17 grudnia 2011

3:00 w nocy. Nie śpię. Leżę i rozmyślam... Co by było gdybym te kilka miesięcy temu zachowała się całkiem inaczej... Może teraz byłibyśmy najszczęśliwszą parą na świecie ? Może... Może teraz nie okłamywalibyśmy naszych drugich połówek, że świata poza nimi nie widzimy ? Możliwe.. Ale nadal ranimy. Zaczęliśmy od siebie nawzajem, wplątaliśmy w to mnóstwo ludzi i nadal wplątujemy. Raniąc. Ciągle i nieustannie raniąc. //det ♥

a teraz  założę kochane legginsy  niewinną koszulkę  zaplotę warkoczyki będę tańczyć. w pustym domu  przy ukochanej muzyce.tańczyć i śmiać się w głos.  i pieprzyć  pieprzyć wszystko.

detonuj dodano: 17 grudnia 2011

a teraz, założę kochane legginsy, niewinną koszulkę, zaplotę warkoczyki będę tańczyć. w pustym domu, przy ukochanej muzyce.tańczyć i śmiać się w głos. i pieprzyć, pieprzyć wszystko.

poznajesz chłopaka  podoba ci się  nawet bardzo. wstydzisz się zagadać ale cały czas o nim myślisz. zastawiasz się jaki jest  co lubi. stwarzasz w swojej głowie sytuacje w których moglibyście się bliżej poznać. ukradkiem patrzysz na niego gdy ten przechodzi akurat obok. wyłapujesz wszystkie informacje o nim z rozmów innych osób. stawiasz wnioski. kreujesz jego obraz w wyobraźni i nie jesteś świadoma tego ze to fikcja. i widzisz go z inną wtedy gdy chciałaś do niego zagadać . to największy ból niż to że te wszystkie wyobrażenia w twojej głowie były   są i zostaną tylko fikcją i ukrytym marzeniem .    det ♥

detonuj dodano: 17 grudnia 2011

poznajesz chłopaka, podoba ci się, nawet bardzo. wstydzisz się zagadać ale cały czas o nim myślisz. zastawiasz się jaki jest, co lubi. stwarzasz w swojej głowie sytuacje w których moglibyście się bliżej poznać. ukradkiem patrzysz na niego gdy ten przechodzi akurat obok. wyłapujesz wszystkie informacje o nim z rozmów innych osób. stawiasz wnioski. kreujesz jego obraz w wyobraźni i nie jesteś świadoma tego ze to fikcja. i widzisz go z inną wtedy gdy chciałaś do niego zagadać . to największy ból niż to że te wszystkie wyobrażenia w twojej głowie były , są i zostaną tylko fikcją i ukrytym marzeniem . //det ♥

przyjaciele byli wszystkim na czym się opierałam .byli  fundamentem mojego szczęścia mimo to że odeszłeś i zachowywałam się jak osoba z której wszystko wyrwano . : śmiech   radość   serce . oni mnie wspierali dalej i nie odeszli gdy na nich wrzeszczałam że ich nienawidzę i ich nie potrzebuje   wiedzieli że ich kocham i potrzebuje ich . a mówię to bo muszę się wyżyć i odreagować . ale odeszli wtedy gdy polepszyło mi się trochę kiedy zaczełam się uśmiechać . odeszli tam po prostu . nagle zostawiając mnie . dzięki nim byłam szczęśliwa ale dzięki nim stoczyłam się też na dół rzeczywistości . .   det ♥

detonuj dodano: 17 grudnia 2011

przyjaciele byli wszystkim na czym się opierałam .byli fundamentem mojego szczęścia mimo to że odeszłeś i zachowywałam się jak osoba z której wszystko wyrwano . : śmiech , radość , serce . oni mnie wspierali dalej i nie odeszli gdy na nich wrzeszczałam że ich nienawidzę i ich nie potrzebuje , wiedzieli że ich kocham i potrzebuje ich . a mówię to bo muszę się wyżyć i odreagować . ale odeszli wtedy gdy polepszyło mi się trochę kiedy zaczełam się uśmiechać . odeszli tam po prostu . nagle zostawiając mnie . dzięki nim byłam szczęśliwa ale dzięki nim stoczyłam się też na dół rzeczywistości . . //det ♥

Siedząc dziś ze słuchawkami w uszach w wannie pełniej piany   stwierdziłam  że to najgorszy rok mojego życia .   det ♥

detonuj dodano: 17 grudnia 2011

Siedząc dziś ze słuchawkami w uszach w wannie pełniej piany , stwierdziłam, że to najgorszy rok mojego życia . //det ♥

zakryła twarz rękoma  osłaniając się przed Jego kolejnym wybuchem. miewał czasem ataki nagłej złości  głównie powodowane ślepą zazdrością.   To nie tak jak myślisz  jest tylko moim kolegą !   Tak  a kiedy mnie nie ma pewnie pieprzysz się z nim po kątach !   krzyknął mi w twarz  zadając kolejny cios. zwinęłam się z bólu  dławiąc własnym szlochem.   Nic nie rozumiesz ! Tylko rozmawialiśmy ! Tylko ciebie kocham ...   mówiłam zachrypniętym  drżącym głosem.   Myślisz  że ci uwierzę ? Ty mała dziwko !   warknął po czym rzucił mnie na podłogę. przeleciałam przez pokój  potrącając stolik. wazon spadł tłukąc się na tysiące kawałków.   Ja nie...   zaczęłam  ale już stał nade mną.   Nigdy więcej nie zbliżaj się do żadnego faceta  bo pożałujesz  wstrętna suko ! Jesteś tylko moja !   wrzasnął  po czym łapiąc za włosy uderzył moją głową o podłogę. usłyszałam jeszcze trzask drzwi wejściowych. straciłam przytomność.

detonuj dodano: 17 grudnia 2011

zakryła twarz rękoma, osłaniając się przed Jego kolejnym wybuchem. miewał czasem ataki nagłej złości, głównie powodowane ślepą zazdrością. - To nie tak jak myślisz, jest tylko moim kolegą ! - Tak, a kiedy mnie nie ma pewnie pieprzysz się z nim po kątach ! - krzyknął mi w twarz, zadając kolejny cios. zwinęłam się z bólu, dławiąc własnym szlochem. - Nic nie rozumiesz ! Tylko rozmawialiśmy ! Tylko ciebie kocham ... - mówiłam zachrypniętym, drżącym głosem. - Myślisz, że ci uwierzę ? Ty mała dziwko ! - warknął po czym rzucił mnie na podłogę. przeleciałam przez pokój, potrącając stolik. wazon spadł tłukąc się na tysiące kawałków. - Ja nie... - zaczęłam, ale już stał nade mną. - Nigdy więcej nie zbliżaj się do żadnego faceta, bo pożałujesz, wstrętna suko ! Jesteś tylko moja ! - wrzasnął, po czym łapiąc za włosy uderzył moją głową o podłogę. usłyszałam jeszcze trzask drzwi wejściowych. straciłam przytomność.

Kłótnie zniszczyły wiele relacji na mej drodze. Ale cóż   wiem  co myślę. Nie na wszystko się zgodzę. Nie mam zamiaru spełniać czyichś oczekiwań. W życiu nie chodzi o to by sympatię zdobywać! Więc czasem ktoś zarzuci Ci egoizm   i co z tego? Masz wszelkie prawo do tego by się bronić. To boli   kiedyś blisko  teraz sobie obcy ludzie. I trudno tak musiało być. Nie mam złudzeń.  Eldo .

detonuj dodano: 17 grudnia 2011

Kłótnie zniszczyły wiele relacji na mej drodze. Ale cóż - wiem, co myślę. Nie na wszystko się zgodzę. Nie mam zamiaru spełniać czyichś oczekiwań. W życiu nie chodzi o to by sympatię zdobywać! Więc czasem ktoś zarzuci Ci egoizm - i co z tego? Masz wszelkie prawo do tego by się bronić. To boli - kiedyś blisko, teraz sobie obcy ludzie. I trudno tak musiało być. Nie mam złudzeń./ Eldo .

a  dziś robię sobie listę osiemnastu rzeczy które muszę zrobić do 18 urodzin. to do dzieła . !   det ♥

detonuj dodano: 17 grudnia 2011

a dziś robię sobie listę osiemnastu rzeczy które muszę zrobić do 18 urodzin. to do dzieła . ! //det ♥

Gimnazjum . Najlepszy okres w życiu . Największe wybryki . Największe problemy . Najsilniejsze więzi . Najgorsi nauczyciele   których tak kochamy kiedy trzeba się rozstać . Przeklęte dzienniki   które miliony razy ochotę mieliśmy wyrzucić przez okno . Wiecznie za małe szatnie . Walka z mundurkami . Wymyślane bóle głowy   brzucha by tylko nie pisać sprawdzianu . Wagary   które dawały adrenalinę . Przesiedziane przerwy przy książkach   gdzie drugie słowo to przekleństwo . Wycieczki z których zdjęcia odzwierciedlały 1 10 niezapomnianych wydarzeń . Pierwszy papieros . Pierwszy alkohol . Szkolne dyskoteki . Ściągi w piórnikach  D całe ręce we wzorach . Wf   którego było zawsze mało . Zawody po których kolana goiły się tygodniami . Akademie które były jednym wielkim kabaretem . Ludzie   których nigdy się nie zapomni .. net

detonuj dodano: 17 grudnia 2011

Gimnazjum . Najlepszy okres w życiu . Największe wybryki . Największe problemy . Najsilniejsze więzi . Najgorsi nauczyciele , których tak kochamy kiedy trzeba się rozstać . Przeklęte dzienniki , które miliony razy ochotę mieliśmy wyrzucić przez okno . Wiecznie za małe szatnie . Walka z mundurkami . Wymyślane bóle głowy , brzucha by tylko nie pisać sprawdzianu . Wagary , które dawały adrenalinę . Przesiedziane przerwy przy książkach , gdzie drugie słowo to przekleństwo . Wycieczki z których zdjęcia odzwierciedlały 1/10 niezapomnianych wydarzeń . Pierwszy papieros . Pierwszy alkohol . Szkolne dyskoteki . Ściągi w piórnikach ;D całe ręce we wzorach . Wf , którego było zawsze mało . Zawody po których kolana goiły się tygodniami . Akademie które były jednym wielkim kabaretem . Ludzie , których nigdy się nie zapomni ..[net]

kiedyś potrafiliśmy być cholernie szczęśliwi a dziś co sie z nami stało ?   det ♥

detonuj dodano: 17 grudnia 2011

kiedyś potrafiliśmy być cholernie szczęśliwi a dziś co sie z nami stało ? //det ♥

Siedziała na jego łóżku   patrzyła   jak się przebiera . Lubiła jego umięśnione plecy i szerokie ramiona . Spojrzał na nią i zaśmiał się na widok jej zagryzionych warg . ' Mała   nie napalaj się tak . ' Mruknął i rzucił w nią koszulką . ' Chodź tu ' Warknęła cicho i uniosła brew . Nie zrobił żadnego kroku   tylko patrzył z szelmowskim uśmiechem . ' Nie   to nie . ' Powiedziała i położyła się na brzuchu . Po krótkiej chwili poczuła jego dłonie na plecach . Wtuliła się w niego . ' Wiesz co ? ' Szepnęła . ' Odnalazłeś mnie . Albo raczej .. ja odnalazłam się w Tobie .' Powiedziała   chowając twarz w jego szyi . Pocałował ją . Delikatnie   z uczuciem   które przepływało między uderzeniami ich serc . Wbił tępy wzrok w sufit . Czuł   jak spokojnie przy nim oddycha .    det ♥

detonuj dodano: 17 grudnia 2011

Siedziała na jego łóżku , patrzyła , jak się przebiera . Lubiła jego umięśnione plecy i szerokie ramiona . Spojrzał na nią i zaśmiał się na widok jej zagryzionych warg . ' Mała , nie napalaj się tak . ' Mruknął i rzucił w nią koszulką . ' Chodź tu ' Warknęła cicho i uniosła brew . Nie zrobił żadnego kroku , tylko patrzył z szelmowskim uśmiechem . ' Nie , to nie . ' Powiedziała i położyła się na brzuchu . Po krótkiej chwili poczuła jego dłonie na plecach . Wtuliła się w niego . ' Wiesz co ? ' Szepnęła . ' Odnalazłeś mnie . Albo raczej .. ja odnalazłam się w Tobie .' Powiedziała , chowając twarz w jego szyi . Pocałował ją . Delikatnie , z uczuciem , które przepływało między uderzeniami ich serc . Wbił tępy wzrok w sufit . Czuł , jak spokojnie przy nim oddycha . //det ♥

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć