 |
|
Pączki, pączunie, pączusie ! < 3 Idźcie w cycki !
|
|
 |
|
ALE NIE JEST ŹLE, PRZECIEŻ WIEM,ŻE I TAK KOCHASZ MNIE!
|
|
 |
|
"Seks, kurwy, dragi - prawda dla zakochanych " - O.S.T.R. ♥
|
|
 |
|
A ten biały proszek ? Pokusa może jest, ale postanowiłam po prostu że nigdy więcej. / najebanatymbarkiem
|
|
 |
|
Nie zapomnijmy ile nas łączyło. Pamiętajmy jak to kiedyś było. / najebanatymbarkiem
|
|
 |
|
Może jeszcze nie jest taki do końca mój. I chyba nie jest tak, że każdy skrawek Jego duszy domaga się mojej obecności. Może nigdy tak się nie stanie. Ale jest przy mnie. Wciąż,stale,niezmiennie. Zasypiam obok niego i jestem budzona jego nierównomiernym oddechem gdzieś w okolicach mojego karku. Chodzę z nim za rękę i jestem obdarzana najszczerszymi z jego uśmiechów. Mówi mi o swojej przeszłości i widzę jak dużo go to kosztuję. Poznałam jego mamę, pozwala chodzić mi w swoich koszulkach i bluzach. Lubi bawić się moimi włosami i twierdzi,że jestem najpewniejszą siebie dziewczyną jaką zna. Mogę pić z jego kubka, zbijać piony z jego kumplami i płakać z nim dusząc się przy tym dymem z jointów. Może nie jest mój, ale wiem,że nigdy do nikogo nie należał bardziej niż do mnie. / nerv
|
|
 |
|
trzynastolatki, które na siłe chcą być dorosłe. jebane blachy, które w makijażu wyglądają starzej niż ja. wbije się taka jedna z drugą do klubu - choć nie wiem jak - wypije browara, i odpada. dzieciaku - zajmij się swoim dzieciństwem - tak dobrze czytasz - dzieciństwem! idź na rolki, do kina, na spacer z przyjaciółmi - jeszcze będziesz miała czas żeby się skurwić.||Pozdro < 3
|
|
 |
|
Dużo osób mniej lub bardziej świadomie próbowało mnie zranić, a ty robisz to zupełnie nieświadomie i to jest najgorsze. Znów tak samo mocno nienawidzę wieczorów, gdy to wszystko przychodzi. /improwizacyjna
|
|
 |
|
I czasami brakuje mi Ciebie, tato. Brakuje mi naszych wspólnych przepychanek, naszych zmów przeciwko mamie, brakuje tych rozmów przy piwie, gdy oglądaliśmy zdjęcia, brakuje ciągłego wysiadywania przy Twoim aucie, brakuje puszczania latawców, brakuje wypadów na ryby na pełnym spontanie. Brakuje mi Twego wsparcia, brakuje świadomości że jest przy mnie ktoś, kto w każdej chwili stanie za mną murem. Świadomość, że jesteś tak cholernie daleko i widzę Cię tak rzadko i że w każdej chwili możesz mieć wypadek, że mogę Cie już więcej nie spotkać rozpierdala mnie po prostu od środka. Ja czasami po prostu tęsknię, tato. / najebanatymbarkiem
|
|
 |
|
jeśli to nie jest miłość, to chyba Bóg jest ślepy, przecież jest między nami tyle fajnych rzeczy!
|
|
 |
|
a jutro znów mi powiesz ze to nie ma sensu,i pewnie skończę z wódka znów w tym samym miejscu
|
|
|
|