  |
|
Wśród tylu ludzi żyjących na ziemi odnalazłam 'tego jedynego'. Szkoda tylko, że ja nie byłam tą jedyną dla niego.
|
|
  |
|
Miała rozmazany tusz, czerwone usta, rozszerzone źrenice, a jej ręce drżały jak nigdy dotąd, stanęła w deszczu na środku ulicy i zaczęła krzyczeć, że miłości nie ma...
|
|
 |
|
To dziwne.Kiedyś nie obawiałam się o cokolwiek,gdy nie byłeś w zasięgu mojego wzroku,nie spuszczałam żałośnie oczu żegnając się.Nie zastanawiałam się,czy na pewno idziesz do domu,czy wrócisz,czy faktycznie palisz papierosa pod swoją klatką,czy tak naprawdę nie pijesz piwa z kolegami,nisprawdzałam dzwoniąc co kilka minut upewniając się czy jest bezpieczny i jest okej,nie musiałam prosić byś odpuścił sobie kolejnego kieliszka,czy kolejną imprezę.Nie tkwiłam bezradnie zatapiając się głęboko w myśli czy Ci wierzyć,czy znów nie oszukujesz.Bo widzisz,jestem w stanie Ci wierzyć tylko gdy jesteś przy mnie.Tylko gdy patrzysz w moje oczy,to jedyny moment,w którym Ci ufam.Jestem Ciebie pewna tylko w chwili,w której mogę bezpiecznie usnąć ze świadomością,że gdy się obudzę znów przy mnie będziesz,ten sam tylko dla mnie.| longing_kills
|
|
 |
|
gdy kochasz kogoś za mocno,wybaczysz mu wszystko.
|
|
  |
|
Pięć fioletowych opakowań po milce, trzy puszki po Red Bull'u, sterta chusteczek na dywanie i stłuczony talerz pod nogami. Nadal chcesz wiedzieć jak się czuję?
|
|
  |
|
Gdyby było tak, że słowo "kocham Cię" może być raz w życiu wypowiedziane, powiedział/a byś właśnie to tej osobie, o której teraz myślisz?
|
|
  |
|
Znów mama i tata pytają czy mam chłopaka, a ja tylko cicho odpowiadam 'nie', bo nie mam siły mówić im, że mogłabym ich mieć na pęczki, ale tylko ten jeden, którego chcę najbardziej na całym świecie, nawet mnie nie zauważa.
|
|
  |
|
I dlaczego w każdej smutnej piosence jest kilka zdań , które idealnie pasują do Ciebie ?!
|
|
  |
|
Czekam na dzień, w którym wyznasz mi miłość.
|
|
 |
|
cześć, tak dawno do Ciebie nie pisałam. nie mam na co liczyć i tak nie otrzymam odpowiedzi. w kartoniku leży setka listów, których nie wysłałam. mimo upływających miesięcy, każdy następny przepełniony jest coraz większym bólem. moje życie mogło być banalne, ale odpycham od siebie każdą osobę próbującą dać mi chociaż odrobinę szczęścia. nie zwracam uwagi na drogowskazy. nadal biegnę drogą, którą obraliśmy wspólnie, ale sama. wieczorem, gdy zmywam maskę złożoną z kilkunastu rodzajów uśmiechu i włączam muzykę, wiem co nastąpi za moment. będę płakać, walić głową w ścianę i zaciskać pięści z bezradności. powiedz mi, jak kolejny raz podbić Twoje serce. czy to naprawdę nierealne? pomóż mi odnaleźć siebie, bo ja już chyba nie potrafię.
|
|
  |
|
Przedstawienie musi trwać. Wszystko się może walić, serce Ci pęka, a Ty pudrujesz twarz, uśmiechasz się i dalej grasz.
|
|
|
|