 |
|
znów, jestem sama jak palec, już dzisiaj, wiesz wpadłam powiedzieć tylko parę słów, znikam. na sercu kamień, z ust cisza i znów się nie znamy i mijamy wśród pytań
|
|
 |
|
coś mi przypomina o nim, o tym jak zostałam z niczym
|
|
 |
|
i być może sama z tym jesteś i znowu patrzysz w sufit i być sama z tym nie chcesz, a może tak być musi?
|
|
 |
|
https://www.youtube.com/watch?v=YlH7g8PAqp0 i na dobranoc..Do poduszki, do odsłuchu.
|
|
 |
|
Słyszę twój głos, to do mnie powraca..
Ust twoich dotyk i ciała zapach.
I tylko tyle, chociaż chcę więcej.
Znów zerwę się w nocy nie wiedząc gdzie jestem..
|
|
 |
|
Zamykam oczy, plan mam bardzo prosty.
Wywołam kilka twoich klisz w ciemni samotności.
|
|
 |
|
Powiedz czy umiałbyś z takim kimś jak ja..
Iść do przodu na wariata i nie myśleć o tym.
Co się może zdarzyć będąc z takim kimś jak ja.
Jeśli tak, to zapraszam, razem chodźmy.
|
|
 |
|
My musimy być mocne i jasne.
Nam nie wolno płakać i nie wierzyć.
|
|
 |
|
Beton jest szorstki jak nasze dłonie, chłodny jak usta kobiet.
A historie które znam, mijają się z Bogiem.
|
|
 |
|
Beton jest szorstki jak nasze dłonie, chłodny jak usta kobiet.
A historie które znam, mijają się z Bogiem.
|
|
 |
|
Prawda nie zawsze boli, kłamstwo smakuje pięknie.
|
|
|
|