 |
|
zadziwiające ile wspomnień nosi w sobie zapach wieczornego powietrza ..
|
|
 |
|
- Czemu zawsze najbardziej zależy nam na tych co tak cholernie nas krzywdzą?
- Bo mimo, że nas skrzywdzili dali nam wcześniej poczucie szczęścia...
|
|
 |
|
Plan dzisiejszego dnia:
- Śmiać się głośno.
- Płakać cicho.
- Nie dać po sobie poznać, że cierpisz.
|
|
 |
|
Wiesz, to nie jest tak, że próbuję gdzieś uciec,
a nawet jeśli, to możesz być pewna ze wrócę.
Wiem, że to złe, ale później dasz mi pokutę,
teraz posiedźmy w ciszy przez minutę..
|
|
 |
|
Tak bardzo boję się stracić coś co kocham, że aż nie chce kochać niczego.
|
|
 |
|
patrzę na Twoje zdjęcie, delikatnie przesuwam palcem po Twoich ustach i mimowolnie się uśmiecham, mimo tego ogromnego bólu w klatce piersiowej. przypominam sobie ich smak, zdając sobie sprawę, że kiedyś należały tylko do mnie. tylko ja mogłam wtapiać się w Twoją bluzę, czując zapach perfum, które tak uwielbiałam. stając na palcach, starałam dosięgnąć Twoich ust i może wyglądało to całkiem śmiesznie, Ty zachowywałeś powagę, bo wiedziałeś, że więcej tego nie zrobię. byliśmy jak małe dzieci, potrafiliśmy się świetnie bawić i wspaniale dogadywać. uzupełnialiśmy się w pewnym stopniu, mimo tak częstej różnicy zdań. dwa światy, tworzyły razem arcydzieło. swój świat tworzyliśmy my sami. byliśmy tylko dla siebie. pamiętasz to jeszcze?
|
|
 |
|
- Co byś zrobił gdyby twoja dziewczyna się cięła ?
- Zliczyłbym ile ma blizn potem zrobiłbym sobie tyle samo i by miała do wyboru albo przestanie się ciąć albo będziemy robić to razem …
|
|
 |
|
"tym razem nie chciała, abym ją całował. płakała leżąc na podłodze; i nigdy przedtem ani potem nie słyszałem już takiego płaczu. tak płakaliby chyba tylko umarli, którym przyszłoby zmartwychwstać i żyć po raz drugi"
|
|
 |
|
Tak ciężko jest odejść, nie wracać i pozwolić drugiej osobie zapomnieć? / J.
|
|
 |
|
Nie bez powodu mówi się o kimś zakochanym, że "wpadł", ponieważ na końcu człowiek nieuchronnie rozbija się o dno. | Jodi Picoult
|
|
 |
|
ciągle wiatr wieje w twarz, nigdy w plecy, ciągle grasz, trwasz, ale nic już cię nie cieszy..
|
|
 |
|
Usiadłam i zaczęłam się zastanawiać co tak na prawdę przyniosło mi szczęście w życiu. Jedną myślą jaka przyszła mi do głowy byłeś TY. Twoja osoba, która sprawiała, że jednym uśmiechem, słowem, tonem głosu sprawiałeś, że moje serce biło jak szalone. Że oczy przepełniały się łzami szczęścia. / J.
|
|
|
|