głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika caasjee

Najlepszy  tak cudowny  tak wspaniały  tak kochający  tak oddany  czuły  opiekuńczy  idealny i kurwa mój.

martynaaa.em dodano: 4 kwietnia 2012

Najlepszy, tak cudowny, tak wspaniały, tak kochający, tak oddany, czuły, opiekuńczy, idealny i kurwa mój.

Chwilami sama nie wierzę w to  co się ze mną porobiło.

martynaaa.em dodano: 4 kwietnia 2012

Chwilami sama nie wierzę w to, co się ze mną porobiło.

Kochaj  kurwa  bo umieram.

martynaaa.em dodano: 4 kwietnia 2012

Kochaj, kurwa, bo umieram.

Czasem daje ludziom opcje bycia cholernie blisko . Jeżeli jesteś jednym z nich   nie spieprz tego .

martynaaa.em dodano: 4 kwietnia 2012

Czasem daje ludziom opcje bycia cholernie blisko . Jeżeli jesteś jednym z nich , nie spieprz tego .

Mogę być Twoja . Nie spierdol tego   dzyndzel

dzyndzelek dodano: 4 kwietnia 2012

Mogę być Twoja . Nie spierdol tego [ dzyndzel ]

Nie sztuka dać się pokochać  sztuką jest odpowiedzieć miłością na miłość.

martynaaa.em dodano: 4 kwietnia 2012

Nie sztuka dać się pokochać, sztuką jest odpowiedzieć miłością na miłość.

oszalałam na Twoim punkcie .

dzyndzelek dodano: 4 kwietnia 2012

oszalałam na Twoim punkcie .

na wargach lubi czuć dziwny niepokój .   PIH

dzyndzelek dodano: 4 kwietnia 2012

na wargach lubi czuć dziwny niepokój . [ PIH ]

Każdy człowiek ma w sobie coś wyjątkowego   potrafi ranić na inny sposób .   dzyndzel

dzyndzelek dodano: 4 kwietnia 2012

Każdy człowiek ma w sobie coś wyjątkowego - potrafi ranić na inny sposób . [ dzyndzel ]

Nie pozwól mi odejść .   dzyndzel

dzyndzelek dodano: 4 kwietnia 2012

Nie pozwól mi odejść . [ dzyndzel ]

 masz. syknęłam rzucając Mu na stolik biały proszek.spojrzał się na Mnie jak na zbawiciela a zarazem zdziwił się dlaczego to robię. nie musisz dziękować. dodałam siadając na fotelu naprzeciwko Niego.pospiesznie rozsypał wszystko układając w nierówne kreski.już zabrał się do wciągnięcia tego świństwa gdy po pokoju rozbrzmiał się Mój sarkastyczny śmiech. wiedziałam.cholera wiedziałam! krzyknęłam. gdy Ja potrzebowałam byś był obok byś wysłuchał pomógł albo wspólnie pomilczał nigdy nie miałeś czasu.odmawiałeś Mi albo zlewałeś każdy Mój telefon. krzyczałam czując jak po policzkach powoli spływają łzy. teraz dostając to gówno cieszysz się jak idiota któremu udało się obrabować bank bez żadnego przypału.masz to  co chciałeś.chyba oboje wiemy  co bardziej kochasz. przerwałam próbując złapać oddech. ale kochanie.. zaczął. Twoje kochanie jest tam. rzuciłam wskazując na proszek i w nadziei że jeszcze zmieni zdanie powoli opuszczałam Jego pokój. na marne. już Mu nie zależało.   yezoo

yezoo dodano: 4 kwietnia 2012

-masz.-syknęłam rzucając Mu na stolik biały proszek.spojrzał się na Mnie,jak na zbawiciela,a zarazem zdziwił się,dlaczego to robię.-nie musisz dziękować.-dodałam siadając na fotelu naprzeciwko Niego.pospiesznie rozsypał wszystko układając w nierówne kreski.już zabrał się do wciągnięcia tego świństwa,gdy po pokoju rozbrzmiał się Mój sarkastyczny śmiech.-wiedziałam.cholera,wiedziałam!-krzyknęłam.-gdy Ja potrzebowałam byś był obok,byś wysłuchał,pomógł,albo wspólnie pomilczał,nigdy nie miałeś czasu.odmawiałeś Mi,albo zlewałeś każdy Mój telefon.-krzyczałam,czując jak po policzkach powoli spływają łzy.-teraz,dostając to gówno cieszysz się,jak idiota,któremu udało się obrabować bank bez żadnego przypału.masz to, co chciałeś.chyba oboje wiemy, co bardziej kochasz.-przerwałam próbując złapać oddech.-ale kochanie..-zaczął.-Twoje kochanie jest tam.-rzuciłam wskazując na proszek i w nadziei,że jeszcze zmieni zdanie,powoli opuszczałam Jego pokój. na marne. już Mu nie zależało. [ yezoo ]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć