 |
|
Poszła do parku , było może -10 stopni poniżej zera. Było około godziny 19 , więc było już dosyć ciemno . Usiadła na oszronionej ławce , wkładając słuchawki do uszu z których leciała jej ulubiona piosenka. Spojrzała na niebo- zobaczyła gwiazdę. Nagle przypomniała sobie jego imie- imie osoby przez którą tak Cierpiała . Spojrzała na niebo ponownie widząc następne pojawiające się gwiazdy. Z każdą gwiazdą wracały wpomnienia, coraz bardziej bolesne. Nie mogła dłużej wytrzymać tego bólu w klatce piersiowej - tego cholernego bólu serca. Znalazła pod ławką ostre szkło. Podwineła rękaw kurtki , po czym pociągneła szkłem po nadgarstku. Patrzyła jak krew kapie na ziemię. Wykrwawiła się. Upadła na ziemie, a na jej policzku została zamarźnięta łza, przypominająca kształt serca.
|
|
 |
|
a czy pomyślałeś chociaż raz o mnie ,gdy wsadzałeś język do mordy tej laski?
|
|
 |
|
ak, jestem wredna, chamska, walę prosto z mostu, najpierw mówią później myślę. głupia, naiwna, nie mam serca. często ranie. ale nie bede przepraszać za to jaka jestem. fakt, czasem mam lepsze dni, ale człowiek niestety jest tak skonstruowany, że kilka chwil pamięta to co miłe, a do końce życia to co bolało. . . jaką mnie zapamiętasz .?
|
|
 |
|
Usiadła na podłodze wysypując wszystkie kapsle od Tymbarka . Przeglądając je wszystkie z uśmiechem , myśląc " zajebiste są te hasełka " . Wzieła do ręki kolejny kapsel . - Cholera, auu ! Wiedziałam że kiedyś się którymś zatnę . - powiedziała Owineła palec husteczką i odwróciła kapsel leżący na ziemi , na którym były krople krwi . Nagle napłyneły łzy do oczu . - to ten kapsel , ten kapsel - powtarzała . Dostała Go od niego . Lecz nagle wytarła łzy i powiedziała - jebany , macie ze sobą dużo wspólnego , On też mnie zranił . Zaśmiała się i wyrzuciła kapsel z napisem " na zawsze razem " do kosza . Po czym wróciła do dalszego czytania.
|
|
 |
|
Zdaję sobie sprawę z ciężkości mojego charakteru. wiem, jak trudnym człowiekiem jestem. potrafię kochać, bez opamiętania, ale też ranić najczulej. ponoć od zawsze byłam bezczelna i pyskata - ja jednak ujmuję to w postaci słowa ' szczerość'. walczę o swoje, i nie daję sobie tego odebrać. mszczę się tylko wtedy, gdy ktoś zrani mnie tak bardzo , że trudno mi się podnieść. kochałam w życiu tak mocno , że ledwie mogłam oddychać. nienawidziłam do takie stopnia , że byłam gotowa zabić. bywam egoistką, cholernie podłą egoistką - ale od czasu do czasu ukazuje się we mnie dobra dusza. cięzko mnie ogarnąć , ale niektórym się to udaje
|
|
 |
|
Herbata już zawsze będzie zimna, a pobudka zbyt wczesna. Na dworze za zimno lub za gorąco, a w sercu zbyt pusto.
|
|
 |
|
Siedziała zapłakana tuląc swego misia . Zawalił jej się świat . Zostawił ją - chłopak który był dla niej wszystkim . Nie mogła poukładać myśli w Swojej głowie . Siedziała patrząc w jeden punkt , a dokładnie w jego zdjecie na ścianie . Zapomniała o tym że mama kazała jej już piąty raz sprzątnąć pokój , nie obchodził ją ten bałagan . Zapomniała o tym że nie ma doładowanego konta , w sumie to po co ? Wszystkie pieniądze na koncie wypisywała z Nim . Nie interesowało ją to że nie odrobiła tej cholernej pracy domowej. Nic ją nie obchodziło , po prostu zamkneła się w sobie , z odbiciem jego zdjęcia w oczach i łzami na policzkach .
|
|
 |
|
Justin Bieber jest jak disco polo każdy się z niego śmieje a jak puszczą go na imprezie wszyscy znają tekst jego piosenek .
|
|
 |
|
- Kocham Cię . - ta , rozumiem twój ból - ból będę czuła nie długo jak mnie zostawisz , mówiąc że Ci się znudziłam -.-
|
|
 |
|
Pisali ze sobą na gadu - kłócili się jak zawsze . Powiedziała że idzie do parku na pół godziny , i zeszła z gadu . Wyszła z domu , włożyła słuchawki do uszu . Czuła jak krople deszczu moczyły jej proste włosy , czuła jak zimno przechodziło przez całe ciało . Chodziła tak może z godzinę , ale straciła nadzieję że On domyśli się i przyjdzie pogadać z Nią na poważnie , usiadła na ławce i poczuła jak łzy ciekną jej po policzkach - zamkneła oczy . Siedziała tam tak z dziesięć minut słuchając piosenki która Go tak bardzo dla niej przypominała . Zamyślona z tysiąca myślami w głowie , poczuła jak ktoś otula ją ramieniem , Na jej twarzy pojawił się uśmiech , otworzyła oczy i zobaczyła swoją przyjaciółkę - przechodziła akurat obok . Widząc jej zmartwioną twarz popadła w jeszcze większą rozpacz . Przyjaciółka siedziała i przytulała , wiedziała że tak będzie lepiej .
|
|
 |
|
Marzę o dniu, w którym zadzwonisz do mnie i zapytasz co robię jutro wieczorem.. Powiem, że na razie nie mam nic w planach, a jak zapytasz czy się z Tobą umówię, nie odpowiem od razu. Gdy tylko odłożę słuchawkę zacznę skakać po łóżku i całować wszystko co się da. Zjem nawet brokuły, których nie cierpię.. I tak nie będę nic czuła, w głowie będziesz tylko Ty.. Odczekam kilka godzin i oddzwonię. Powiem, że się namyśliłam. Wskoczę w ulubioną sukienkę i ruszę na spotkanie. Na najważniejszy wieczór mojego życia. Ta noc będzie niezapomniana. Wrócę do domu, rzucę się na łóżko i odtworzę sobie wszystko jeszcze raz: Twój telefon, widok Ciebie, nieśmiałego, w ślicznej, niebieskiej koszuli, z różą za plecami, i to nieśmiałe ' cześć ' z Twoich kochanych ust.. Potem wspaniała noc, a na koniec.. Niewinny, wspaniały, uroczy i przecudny pierwszy pocałunek.. Następnego dnia przyjdziesz po mnie i razem, za rękę pójdziemyna spacer. /oddanatylkotobie
|
|
|
|