głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika betty001

Usiadła na moście. W jednej ręce trzymała nie otwartego tymbarka  a w drugiej papierosa. Siedziała tak dławiąc się łzami  wiedziała że wszystkio co było między nimi już nigdy nie wróci. Pamięta tą troskę w jego oczach skierowaną do niej. Przejmował się nawet małym zacięciem palca. Wiec dlaczego teraz pozwala jej na takie cierpienie? Otworzyła tymbarka  i zobaczyła kapselek  nie martw się .  Nagle poczuła czyjąś rękę na jej ramieniu  odwróciła się i zobaczyła jego zmartwioną twarz. Szybko otarła łzy . co tu robisz?  spytał.  siedzę sobie i podziwiam widoki   odparła.  na pewno?    spytał zmartwiony.  tak  po czym popadła w jeszcze większy płacz.   Też sobie nie radzę  tęsknię za tobą skarbie  po czym ją pocałował. Dziewczyna nagle poczuła chłód na ramieniu. Otworzyła zapłakane oczy i  zobaczyła ze jednak nikogo przy niej nie ma. Znów ta jej chora wyobraźnia.

nuteeella dodano: 1 listopada 2010

Usiadła na moście. W jednej ręce trzymała nie otwartego tymbarka, a w drugiej papierosa. Siedziała tak dławiąc się łzami, wiedziała że wszystkio co było między nimi już nigdy nie wróci. Pamięta tą troskę w jego oczach skierowaną do niej. Przejmował się nawet małym zacięciem palca. Wiec dlaczego teraz pozwala jej na takie cierpienie? Otworzyła tymbarka, i zobaczyła kapselek `nie martw się`. Nagle poczuła czyjąś rękę na jej ramieniu, odwróciła się i zobaczyła jego zmartwioną twarz. Szybko otarła łzy ."co tu robisz?"-spytał." siedzę sobie i podziwiam widoki"- odparła. "na pewno?" - spytał zmartwiony. "tak" po czym popadła w jeszcze większy płacz. " Też sobie nie radzę, tęsknię za tobą skarbie" po czym ją pocałował. Dziewczyna nagle poczuła chłód na ramieniu. Otworzyła zapłakane oczy i zobaczyła ze jednak nikogo przy niej nie ma. Znów ta jej chora wyobraźnia.

  palec pod budkę   bo za minutkę zamykam budkę .Budka się zamyka  palca nie odmyka. Poniedziałek  wtorek  środa  czwartek  piątek  sobota  niedziela budka się otwiera      ile bym dała żeby wrócić do tamtych czasów :

nuteeella dodano: 1 listopada 2010

" palec pod budkę , bo za minutkę zamykam budkę .Budka się zamyka, palca nie odmyka. Poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek, sobota, niedziela budka się otwiera " - ile bym dała żeby wrócić do tamtych czasów : )

dokładnie : D teksty nuteeella dodał komentarz: dokładnie : D do wpisu 31 października 2010
Obudziły ją śmiechy. Podniosła się  podchodząc do okna. Zobaczyła zadowolone dzieci u sąsiadów które dostawały do woreczka pełno słodyczy. I wtedy przypomniała sobie jak to Ona była mała i chodziła z takim woreczkiem  własnie z Nim. Z tym chłopakiem który o niej niepamięta z tym który spędzała co roku Hallowen. Łzy napłyneły jej do oczu. Nagle usłyszała dzwięk dzwonka. Zeszła na dół wycierając łzy  i ciągając nosem.Otworzyła drzwi  i zobaczyła kogoś w stroju wampira  miała nadzieję że to On  że przypomniał sobie o tym wszystkim  lecz rozczarowała się  jej nadzieja znikła. Ze łzami w oczach poczłapała się po cukierki. Wracając potkneła się o krzesło upadła  podbiegł do niej  zamaskowany ktoś . Spojrzał na Nią  a na jej twarzy nagle pojawił się uśmiech. Rozpoznała te oczy  te jego piękne oczy. Delikatnie zdjeła mu maskę. On spojrzał na nią czule mówiąc  cukierek czy psikus?  Ona odpowiedziała  cukierek . Po czym dała mu tego  cukierka  w postaci pocałunku.

nuteeella dodano: 31 października 2010

Obudziły ją śmiechy. Podniosła się, podchodząc do okna. Zobaczyła zadowolone dzieci u sąsiadów które dostawały do woreczka pełno słodyczy. I wtedy przypomniała sobie jak to Ona była mała i chodziła z takim woreczkiem, własnie z Nim. Z tym chłopakiem który o niej niepamięta z tym który spędzała co roku Hallowen. Łzy napłyneły jej do oczu. Nagle usłyszała dzwięk dzwonka. Zeszła na dół wycierając łzy, i ciągając nosem.Otworzyła drzwi, i zobaczyła kogoś w stroju wampira, miała nadzieję że to On, że przypomniał sobie o tym wszystkim, lecz rozczarowała się, jej nadzieja znikła. Ze łzami w oczach poczłapała się po cukierki. Wracając potkneła się o krzesło-upadła, podbiegł do niej `zamaskowany ktoś`. Spojrzał na Nią, a na jej twarzy nagle pojawił się uśmiech. Rozpoznała te oczy- te jego piękne oczy. Delikatnie zdjeła mu maskę. On spojrzał na nią czule mówiąc `cukierek czy psikus?` Ona odpowiedziała `cukierek`. Po czym dała mu tego `cukierka` w postaci pocałunku.

 d teksty buummxdd dodał komentarz: ;d do wpisu 31 października 2010
aa   spoko . :D teksty buummxdd dodał komentarz: aa , spoko . :D do wpisu 31 października 2010
no i co  w związku z tym   że pełno ?   teksty buummxdd dodał komentarz: no i co w związku z tym , że pełno ?;) do wpisu 30 października 2010
satysfakcja  kiedy w skrzynce odbiorczej  mam pełno wiadomości od Twoich byłych kumpli. począwszy od zwykłych 'co tam?' czy 'co robisz?'  do 'jesteś piękna  wiesz?'. nadal pamiętam  jak kiedyś powiedziałeś mi  że są bezwartościowi i żebym się z Nimi nie zadawała. Ty Ich straciłeś  ja zyskałam. Ciebie zabolał brak przyjaźni  mnie zabolał brak Ciebie. chyba  jesteśmy kwita  nie sądzisz?  definicjamilosci .

buummxdd dodano: 29 października 2010

satysfakcja, kiedy w skrzynce odbiorczej, mam pełno wiadomości od Twoich byłych kumpli. począwszy od zwykłych 'co tam?' czy 'co robisz?', do 'jesteś piękna, wiesz?'. nadal pamiętam, jak kiedyś powiedziałeś mi, że są bezwartościowi i żebym się z Nimi nie zadawała. Ty Ich straciłeś, ja zyskałam. Ciebie zabolał brak przyjaźni, mnie zabolał brak Ciebie. chyba, jesteśmy kwita, nie sądzisz? |definicjamilosci .;]

jeżeli ktoś mi powie że   wie co czuje   to chyba spadnę z krzesła i zacznę płakać ze śmiechu .

buummxdd dodano: 29 października 2010

jeżeli ktoś mi powie że , wie co czuje , to chyba spadnę z krzesła i zacznę płakać ze śmiechu .

Słuchać kłamstw  znając prawdę   bezcenne .

buummxdd dodano: 27 października 2010

Słuchać kłamstw, znając prawdę - bezcenne .

Rozmowa z Tobą na gadu jest czymś więcej niż tylko rozmową . Jest nadzieją na to że może kiedyś   może właśnie dzięki tej rozmowie będziemy razem . Lecz jednak nie jest tak jak wtedy.. Gdy piszę z Tobą moje palce same piszą dwukropek i gwiazdkę   lecz po chwili rozum mówi żebym wcisneła   backspace  . Takie trudne jest nie napisanie tego dwukropka   że ja pierdolę   kurwa   chuj..

nuteeella dodano: 26 października 2010

Rozmowa z Tobą na gadu jest czymś więcej niż tylko rozmową . Jest nadzieją na to że może kiedyś , może właśnie dzięki tej rozmowie będziemy razem . Lecz jednak nie jest tak jak wtedy.. Gdy piszę z Tobą moje palce same piszą dwukropek i gwiazdkę , lecz po chwili rozum mówi żebym wcisneła ` backspace` . Takie trudne jest nie napisanie tego dwukropka , że ja pierdolę , kurwa , chuj..

Siedziała w domu  była bardzo zdenerwowana .   Przecież miał być u mnie już dawno     mówiła do siostry. Nagle usłyszała dzwięk telefonu  Musisz przyjechać do szpitala   Michał miał wypadek   jest w stanie krytycznym  . Wzieła szybko kurtkę po czym wsiadła do samochodu i pojechała do szpitala. 10 minut później była już na miejscu  zobaczyła Jego leżącego w sali   podłączonego do setek kabelków. Podeszła do niego   spojrzała na poranioną twarz  po czym pocałowała delikatnie w usta   wyznając mu miłość. Podniosła głowę i zobaczyła płynącą łzę po jego policzku. Nagle zauważyła jak lekarze zaczeli coś krzyczeć   tracimy Go   . Dziewczyna poczuła silne ukłucie w sercu  nie mogła nabrać powietrza. Usłyszała tylko   straciliśmy Go   robiliśmy co w naszej mocy . Dziewczyna upadła nie mogąc złapać powietrza   zmarła. Z braku tlenu którym było właśnie On.

nuteeella dodano: 26 października 2010

Siedziała w domu, była bardzo zdenerwowana . " Przecież miał być u mnie już dawno " - mówiła do siostry. Nagle usłyszała dzwięk telefonu "Musisz przyjechać do szpitala , Michał miał wypadek , jest w stanie krytycznym" . Wzieła szybko kurtkę po czym wsiadła do samochodu i pojechała do szpitala. 10 minut później była już na miejscu, zobaczyła Jego leżącego w sali , podłączonego do setek kabelków. Podeszła do niego , spojrzała na poranioną twarz, po czym pocałowała delikatnie w usta , wyznając mu miłość. Podniosła głowę i zobaczyła płynącą łzę po jego policzku. Nagle zauważyła jak lekarze zaczeli coś krzyczeć " tracimy Go " . Dziewczyna poczuła silne ukłucie w sercu- nie mogła nabrać powietrza. Usłyszała tylko " straciliśmy Go , robiliśmy co w naszej mocy". Dziewczyna upadła nie mogąc złapać powietrza - zmarła. Z braku tlenu którym było właśnie On.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć