głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika betty001

kiedy boli serce  nie mozna go przytulic ani poglaskac  dlatego lezymy na lozku i wzijamy sie w kulke  jak koty  jak najcisniej  zeby chociaz troszke  chociaz malutko ulzyc  ogrzac. jak rana  ktora uciskana mniej boli  sece w naszej piersi  zlamane na chwilke przestaje. ale tepy bol zostaje. i jego nic nie jest w stanie zagluszyc. chybaze on..

nuteeella dodano: 11 listopada 2010

kiedy boli serce, nie mozna go przytulic ani poglaskac, dlatego lezymy na lozku i wzijamy sie w kulke, jak koty, jak najcisniej, zeby chociaz troszke, chociaz malutko ulzyc, ogrzac. jak rana, ktora uciskana mniej boli, sece w naszej piersi, zlamane na chwilke przestaje. ale tepy bol zostaje. i jego nic nie jest w stanie zagluszyc. chybaze on..

Czemu odeszłeś mój tlenie ? CZEMU ?

nuteeella dodano: 10 listopada 2010

Czemu odeszłeś mój tlenie ? CZEMU ?

Po co się martwisz jutrem? Dziś już spieprzyłeś  gorzej być nie może.

buummxdd dodano: 10 listopada 2010

Po co się martwisz jutrem? Dziś już spieprzyłeś, gorzej być nie może.

rodzeństwo? coś pięknego. ktoś kto nie powie rodzicom o pierwszej prawdziwej imprezie. jednak opiekuje się Tobą. dzwoni co pół godziny by sprawdzić czy aby za dużo nie wypiłeś. w dzieciństwie  wróg numer jeden. teraz  dar od Boga slowemnieogarniesz

buummxdd dodano: 9 listopada 2010

rodzeństwo? coś pięknego. ktoś kto nie powie rodzicom o pierwszej prawdziwej imprezie. jednak opiekuje się Tobą. dzwoni co pół godziny by sprawdzić czy aby za dużo nie wypiłeś. w dzieciństwie, wróg numer jeden. teraz, dar od Boga/slowemnieogarniesz ;]

Poszli na spacer. Chłopak nagle zatrzymał się i spojrzał jej w oczy.   to koniec.   że co kochanie?  zaczeła się śmiać  przyjmując to jako żart. Spojrzała na jego twarz i zobaczyła jednak poważny wyraz twarzy. Łzy napłyneły jej do oczu.  jak możesz? przecież nic nie zrobiłam. Kochasz mnie  nie pamiętasz?  wybacz  ale już mi przeszła ta miłość. Po czym odwrócił się i poszedł. Z każdym jego krokiem sprawiał jej ból  łzy leciały strumieniem  a serce bolało  jak by ktoś wbijał w nie milion igieł. Usiadła na ławce  nie wyobrażała sobie życia bez niego. Tych wieczorów  oglądania telewizji. Wszysko wydawało się takie puste  wszystko z tych czynności traci sens z odejściem jego  wszystko zabrał ze sobą. Z kim będzie siedziała i oglądała durne programy w tv ? Nie wytrzymała  poszła na pobliski most  napisała tylko list pożegnalny który owineła w torebeczkę tak dokładnie żeby nie przemokła i włożyła do kieszeni spodni  po czym staneła na barierce  skoczyła. Zabiła się z braku odwzajemnionej miłości.

nuteeella dodano: 8 listopada 2010

Poszli na spacer. Chłopak nagle zatrzymał się i spojrzał jej w oczy. - to koniec. - że co kochanie?- zaczeła się śmiać, przyjmując to jako żart. Spojrzała na jego twarz i zobaczyła jednak poważny wyraz twarzy. Łzy napłyneły jej do oczu. -jak możesz? przecież nic nie zrobiłam. Kochasz mnie, nie pamiętasz? -wybacz, ale już mi przeszła ta miłość. Po czym odwrócił się i poszedł. Z każdym jego krokiem sprawiał jej ból, łzy leciały strumieniem, a serce bolało, jak by ktoś wbijał w nie milion igieł. Usiadła na ławce, nie wyobrażała sobie życia bez niego. Tych wieczorów, oglądania telewizji. Wszysko wydawało się takie puste, wszystko z tych czynności traci sens z odejściem jego- wszystko zabrał ze sobą. Z kim będzie siedziała i oglądała durne programy w tv ? Nie wytrzymała, poszła na pobliski most, napisała tylko list pożegnalny który owineła w torebeczkę tak dokładnie żeby nie przemokła i włożyła do kieszeni spodni, po czym staneła na barierce- skoczyła. Zabiła się z braku odwzajemnionej miłości.

Rozmawiali przez telefon.   Dobra weź skończ   idę zapalić bo zaraz nie wytrzymam   powiedziała do słuchawki po czym się rozłączyła. Wyjeła z paczki dwa papierosy   przeciągneła lekko szczotką po włosach  po czym poszła po kurtkę. Wsuneła stopy w buty  nałozyła chustę i narzuciła na siebię kurtkę. Trzymając dwa szlugi w ręku otworzyła drzwi. Zobaczyła jego stojącego  zmęczonego przy drzwiach.   co ty tu robisz ?   spytała .   jestem  nie pozwolę żebyś paliła  palenie szkodzi zdrowiu kochanie.  Zabrał jej te dwa papierosy  widząc jej złą minę zgniótł je butem. Żeby nie była zła przekupił ja czułym pocałunkiem  po czym poszli na spacer.

nuteeella dodano: 8 listopada 2010

Rozmawiali przez telefon. - Dobra weź skończ , idę zapalić bo zaraz nie wytrzymam - powiedziała do słuchawki po czym się rozłączyła. Wyjeła z paczki dwa papierosy , przeciągneła lekko szczotką po włosach, po czym poszła po kurtkę. Wsuneła stopy w buty, nałozyła chustę i narzuciła na siebię kurtkę. Trzymając dwa szlugi w ręku otworzyła drzwi. Zobaczyła jego stojącego, zmęczonego przy drzwiach. - co ty tu robisz ? - spytała . - jestem, nie pozwolę żebyś paliła, palenie szkodzi zdrowiu kochanie. Zabrał jej te dwa papierosy, widząc jej złą minę zgniótł je butem. Żeby nie była zła przekupił ja czułym pocałunkiem, po czym poszli na spacer.

po obejrzeniu kolejnej romantycznej komedii podczas której opróżniła połowę słoika nutelli płacząc przy wyznaniach miłości głównych bohaterów   włożyła słuchawki w uszy wsłuchując się w dołującą piosenkę i idąc za pobliski market usiadła na krawężniku   na którym spędzali razem mnóstwo czasu . przypomniała sobie te ostatnie wspólne chwile . jego szarmancki uśmiech kiedy zakładał jej na palec obrączkę ze źdźbła trawy obiecując   że nigdy jej nie skrzywdzi . zamykając oczy w podświadomości poczuła jego oddech na swoich wargach . skapująca łza zadała ból przeszywający po raz kolejny jej kruche serce . wracając do domu ujrzała go idącego z naprzeciwka .   co Ty tu .. robisz ?   tylko tyle była wstanie wyjąkać na jego widok .   to samo co Ty .   odparł odgarniając jej niesforny kosmyk włosów za ramię .   tęsknię

nuteeella dodano: 7 listopada 2010

po obejrzeniu kolejnej romantycznej komedii podczas której opróżniła połowę słoika nutelli płacząc przy wyznaniach miłości głównych bohaterów , włożyła słuchawki w uszy wsłuchując się w dołującą piosenkę i idąc za pobliski market usiadła na krawężniku , na którym spędzali razem mnóstwo czasu . przypomniała sobie te ostatnie wspólne chwile . jego szarmancki uśmiech kiedy zakładał jej na palec obrączkę ze źdźbła trawy obiecując , że nigdy jej nie skrzywdzi . zamykając oczy w podświadomości poczuła jego oddech na swoich wargach . skapująca łza zadała ból przeszywający po raz kolejny jej kruche serce . wracając do domu ujrzała go idącego z naprzeciwka . - co Ty tu .. robisz ? - tylko tyle była wstanie wyjąkać na jego widok . - to samo co Ty . - odparł odgarniając jej niesforny kosmyk włosów za ramię . - tęsknię

Żelki z Biedronki są za twarde  a z Tesco za miękkie. To jest kurwa dowód na to  że ideałów nie ma .

buummxdd dodano: 7 listopada 2010

Żelki z Biedronki są za twarde, a z Tesco za miękkie. To jest kurwa dowód na to, że ideałów nie ma .

Nic na świeci nie zdarza się przez przypadek .

buummxdd dodano: 7 listopada 2010

Nic na świeci nie zdarza się przez przypadek .

Nie kupujmy  nieba  na kredyt   nie planujmy szczęścia   ni biedy   nie grajmy w dwa życia jak w kości  tylko dajmy  dajmy  dajmy się zaskoczyć miłości .

buummxdd dodano: 7 listopada 2010

Nie kupujmy nieba na kredyt, nie planujmy szczęścia, ni biedy, nie grajmy w dwa życia jak w kości tylko dajmy, dajmy, dajmy się zaskoczyć miłości .

A gdybym umierała  też napisałbyś że jutro ?

nuteeella dodano: 6 listopada 2010

A gdybym umierała, też napisałbyś że jutro ?

z osobą   z którą kiedyś mogłaś przepisać całą noc na gadu   dzisiaj rozmowa wygląda tak : no . aha . nie . pa .   tymbarkoholiczka .

buummxdd dodano: 6 listopada 2010

z osobą , z którą kiedyś mogłaś przepisać całą noc na gadu , dzisiaj rozmowa wygląda tak : no . aha . nie . pa . / tymbarkoholiczka .;]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć