 |
|
-Czego się boisz najbardziej? -Ja? Hmm. Nie boję się śmierci, nie boję się bólu i samotności. Boje się tego że nigdy nie przestanę go kochać i ta miłość mnie kiedyś zabije i spowoduje że będę cierpieć, że będę już zawsze sama.
|
|
 |
|
- O kim tak myślisz ciągle ? - O nim. - Przecież tłumaczyłam Ci, że nie macie już szans.. - Wytłumacz to mojemu sercu.
|
|
 |
|
'chwile, gdy przeszłość miesza się z teraźniejszością'
|
|
 |
|
nie mam już Ciebie największa strata , nienawidzę za to siebie życia i całego świata .. '
|
|
 |
|
' Zeszyt pełen serduszek a na ostatniej stronie Twoje inicjały.! '
|
|
 |
|
i wkręcać sobie że tak jest fajniej .
|
|
 |
|
na złość , na przekór , inaczej ..
|
|
 |
|
`- dziewczyno co Cię tak do niego ciągnie? - nie wiem, oczy, uśmiech, usta, styl, gadka... to coś.`
|
|
 |
|
I've gone crazy from the moment I met you / Zwariowałam w momencie, kiedy Cię spotkałam
|
|
 |
|
- Dlaczego płaczesz? - Booo już dłużej tak nie mogę - Ale czegoo? - Patrzeć jak on mnie olewa
|
|
|
|