 |
|
Tkwisz w czymś, nie będąc do końca pewnym czy ma to sens, nie będąc pewnym czym to jest. Szara rzeczywistość. Zagubione dusze. Jesteśmy, chociaż nie wiemy jeszcze na jak długo. Żyjemy, chociaż kiedyś i tak nas tutaj zabraknie. Życie to próba, trening wytrzymałości. Każde uczucie, każdy ruch uczy nas jak przeżyć. Każda łza czy uśmiech uświadamia, jak silni jesteśmy w swojej bezsilności. Uwierz, że wszystko jest po coś, że my jesteśmy po coś.
|
|
 |
|
Nikogo nigdy nie męczy miłość. Męczy nas czekanie, słyszenie obietnic, przepraszanie i ranienie.
|
|
 |
|
Kiedy człowiek się zakochuje, jego życie nieodwracalnie się zmienia i choćby nie wiedzieć jak się próbowało, to uczucie nigdy nie zniknie.
|
|
 |
|
Tyle chciałabym c powiedzieć, ale nie bardzo wiem, od czego zacząć. Może od tego, że cię kocham? Albo, że dni, które spędziłam z tobą, były najszczęśliwszymi dniami w moim życiu? Lub że w tym krótkim czasie, od kiedy cię poznałam, doszłam do przekonania, że jesteśmy jak te dwie połówki jabłka, stworzeni po to, aby być razem?
|
|
 |
|
najgorsza jest świadomość, że wszystko, co przeżyliśmy nigdy już nie wróci. że nic nie wydarzy się ponownie. że żadna z dawnych znajomości nie rozpocznie się na nowo. że czas się nie cofnie. pozostało nam tylko dorosłe życie, skomplikowane sprawy urzędowe i kilka złamanych serc po drodze. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Życie człowieka nie kończy się w chwili, gdy jego serce przestaje bić, a krew nie płynie już w żyłach. Życie człowieka kończy się, gdy tracimy sens istnienia. Gdy nie ma powodu by wstawać rano. Gdy każda wykonana czynność już nie ma dla Nas znaczenia. Gdy najbliższa osoba, odchodzi. [ yezoo ]
|
|
 |
|
2 . Patrzeli na siebie z usmiechami na twarzach pomimo tylu miesiecy kiedy sie nie widzieli . Kiedy oddal jej ognia , powiedziala znizonym glosem , ze musimy isc na autobus , ktory i tak juz dawno pojechal , rozstalismy sie . On poszedl w swoja strone a ona nie wierzac ze go znow zobaczyla wziela przyjaciolke pod reke i smiejac sie , ze od teraz zawsze bedzie na nia czekac , zeby go spotkac poszla do domu . Mowila , ze nigdy nie wyrzuci tej paczki zapalek , nawet jesli sie skoncza , zbyt wiele wspomnien wrocilo , zbyt wiele wspomniej ktore dotycza jego dloni , uwielbiala o nim myslec , a teraz gdy trzyma ta paczke zapalek , mysli jakby to bylo gdyby znow go spotkala ...
|
|
 |
|
13 grudnia , spadł snieg . Po raz kolejny wstała z łózka z mysla , ze bedzie musiala udawac przed wszystkimi ze wszystko jest dobrze , tylko Ci ktorym ufala i ktorych kochala wiedzieli , ze bardzo za nim teskni , ze chce poczuc jego zapach , chce poczuc jego niestabilny oddech na wargach , tak jak tamtego wieczoru , w wakacje . W szkole dzien minął szybko , jak nigdy . Mial 6 lekcij , ale czekala na przyjaciolka , ktora miala jeszcze jedna godzine . Po lekcjach wyszly na fajke , ale spieszac sie na autobus poszly szybko na przystanek , nie sadzila ze z ponurego dzien moze zamienic sie na najwspanialszy w zyciu . Idac na przystanek , zauwazyla z daleko idąca postac . Po chwili doszlo do niej ze to On , jak zwykle z usmiechem na twarzy i rozmazonymi oczami podszedl do nich i spytal o ognia . Ona wyciagajac z kieszeni paczke zapalek myslala ze zaraz zabraknie jej tchu.. Kiedy podawala mu te jebane zapalki jej serce bilo jak szalone a rece trzesly sie jak nigdy , nie z zimna , przez Niego
|
|
 |
|
Jestem tutaj już kilkanaście lat. Przy sobie mam cały mój świat./zpw
|
|
 |
|
I bądź, chociażby cały świat się walił. Bądź, bo bez Ciebie nie istnieję./zpw
|
|
 |
|
W jej oczach można dostrzec, jak bardzo jest jej potrzebny.
|
|
|
|