 |
|
I nie ważne jak bardzo będziesz się zapierać i mówić, że już nie pamiętasz. Zawsze jakaś cząstka Ciebie będzie wspominać, marzyć i tęsknić.
|
|
 |
|
tu ból oddycha aksamitem..
|
|
 |
|
I za każdym razem niech Twe życie promieniuje słońcem.
|
|
 |
|
Pozdrów szczęście ode mnie i ucałuj miłość.
|
|
 |
|
Tylko czasem miotają mną te chore emocje.
|
|
 |
|
Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość.
|
|
 |
|
Jeśli pokocham Cię jak rap, będziesz najszczęśliwszym typem na świecie
|
|
 |
|
Czego tylko oczekujesz w zamian, nie zrozumiała. Może miała tylko zbyt piękne oczy, kiedy odchodziła od zmysłów.
|
|
 |
|
tacy sie nie zmieniają .. na zawsze zostają kretynami / Dagmara
|
|
 |
|
Zamknęła usta ciszy. Bezgłośnie. Bezszelestnie. Zaskoczyło cię jej opanowanie, zaimponowała ci. Nie mów nic jesteśmy dla ciebie nikim.
|
|
 |
|
Miał taki ciepły, czuły oddech. On co noc wirował nam w głowie.
|
|
 |
|
Siedziałem tak po ciemku i wszystko, co widziałem to cienka stróżka latarni ulicznej. Noc, jak każda inna, takich jest tysiące. Jednak coś boleśnie miażdży obolałe nerwy. Jesteśmy źli, my wszyscy.
|
|
|
|