 |
|
Taka mała dziewczyna , tak bardzo zmienić się chciała , chociaż tak na prawdę była ciągle taka sama .. zamyślona ,szczęśliwa , smutna , rozbawiona ,zakochana ,zawiedziona życie ciągle jej lekcje dawało ale maleńkie serduszko dziewczynki wciąż dobre pozostawało ;D
|
|
 |
|
Jeżeli masz uczucie straty w stosunku do czegoś, co nigdy nie było twoje, to znaczy, ze kochałeś.
|
|
 |
|
Wiesz teraz nawet ci podziękuje!
Tak wiec dziękuje ci za to że przez ciebie stałam się mocniejsza , mniej naiwna , nauczyłam się żeby nie zakochiwać się puki nie usłyszy się od tej drugiej osoby kocham cię
|
|
 |
|
Kto z miłość nie umarł nie potrafi żyć moje serce kiedyś złamane mocniej kocham dziś !
|
|
 |
|
Obojętność mnie bolała teraz sama czuje ją do ciebie .. obojętność , wyjebanie , zapomnienie ,odkochanie !
|
|
 |
|
Obojętność mnie bolała teraz sama czuje ją do ciebie .. obojętność , wyjebanie , zapomnienie ,odkochanie !
|
|
 |
|
- KOchasz go? zapytał ją ktoś na początku
-nie!- mówiąc to szybko odwrócił wzrok wiedziała że po jej twarzy można wyczytać wszystko ! to że kocha go z całego serca
- kochasz go ?
- teraz już nie musiała odwracać wzroku ..nie! ! nie musiała bo na jej twarzy była widoczna obojętność !
|
|
 |
|
Wiesz co teraz czuje obojętność o którą tak bardzo prosiłam boga już wiem co ty czułeś do mnie przez ubiegłe pół roku skarbie ;D
|
|
 |
|
Tak szczerze nie wiem czego pragnę czy twojej miłości do mnie ,czy twojego szczęścia , czy mojej zemsty dla ciebie , ...Już wiem pragnę być szczęśliwa co kol wiek to znaczy ;D
|
|
 |
|
To zabawne ale czasami myślę że jeżeli o czymś bardzo będę marzyć to się spełni może nie od razu ale się ! to dziwne ale czasem to się sprawdza .. teraz marze byś mnie pokochał a ja wtedy powiedziała bym ci tak słodziutko SPIERDALAJ!! i pocałowała bym cię na pożegnanie leciutko w policzek a odchodząc krzyknęła bym zwykłe "cześć"...
|
|
 |
|
Prosiła Boga patrząc na księżyc : proszę nie chcę już go kochać ! nie proszę ! ..Boże spraw aby on zaczoł mnie kochać tak jak ja Go albo żeby dla mnie On stał się obojętny.. Mówiła to a w głębi duszy pragnęła aby on ją pokochał z całych sił ale wiedziała że to nie możliwe .. Więc pragnęła o nim zapomnieć ! z dnia na dzień wydawało jej się że przestaje go kochać .. Aż do momentu gdy na szkolnym korytarzu powiedział jej "cześć" zauważył ją pierwszy raz od początku roku .odpowiedziała i myślała że śni i jej serce znów zaczęło bić ... Lecz z czasem wiedziała że to jego "cześć" było na pożegnanie... I tak po prostu przestała go kochać ale nigdy o nim nie zapomniała!
|
|
 |
|
-Jak można kochać kogoś, kogo nie całowano się na dobranoc, kogoś kto nie czekał, i na kogo się nie czekało? -Można.
|
|
|
|