 |
|
- Czemu to robisz ?
- co?
- zmieniasz się dla niego ! Nie możesz być po prostu sobą ?
- nie bo czasem bycie sobą to za mało
|
|
 |
|
Twoja nowa dziewczyna jest śliczna.. - założę się, że skradła ci serce. - Tak, to prawda.. - ale to ty jesteś najpiękniejszą dziewczyną jaką znam. - Słyszałam, że jest zabawna i niesamowita. - moje zupełne przeciwieństwo. - Z całą pewnością jest.. - ale to nic w porównaniu do ciebie. - Pewnie wiesz o niej wszystko.. - tak jak wiedziałeś wszystko o mnie. - Tylko rzeczy, które się liczą.. - nie pamiętam, bo bez przerwy myślę o tobie. - To.. mam nadzieję, że będziecie szczęśliwi.. - bo my nigdy nie byliśmy. - Też mam taką nadzieję.. - co się stało z tobą i mną ? - Muszę już iść - .. zanim zacznę płakać. - Taa, ja też.. - mam nadzieję, że nie płaczesz. - Pa.. - wciąż cię kocham. - Na razie.. - ja nigdy nie przestałem.
|
|
 |
|
Daj mi rękę poprosił , nie patrząc na nią .
- Po co ? próbowała żartować . masz już kogo trzymać za rękę . (...)
- Jesteś zazdrosna ? Ty ? spytał z niedowierzaniem . Ona spuściła wzrok , żeby nie wyczytał w jej oczach . Wpatruje się w bursztynowy blask szklanki z piwem i nie odzywała się , a on ciągnie dalej : - Chciałabyś , żebym płakał po Tobie ? Już za późno . Już swoje przepłakałem .
- Szybko się pocieszyłeś
|
|
 |
|
- Czemu to robisz ?
- Bo, Cie kocham...
- Jeśli tak to mnie pocałuj.
- Nie mogę.
- Wobec tego mnie nie kochasz..
- Kocham i dlatego chce Cię uchronić.
- Przed czym ?
- Przed bólem...
- Ale boli..
|
|
 |
|
On... odczuwa przyśpieszenie rytmu bicia serca gdy dotyka choć skrawka jej ciała .
Ona...czuje w każdej komórce, minimetrze swej osoby ciepły dreszcz uwielbienia .
|
|
 |
|
Teraz zaluje ze sie usmiechnoles bo znowu mi o sobie przypomniales ...Ale sama tego chcialam przeciez tak bardzo pragnelam zobaczyc twoj usmiech do mnie xd
|
|
 |
|
_myślisz że Kocham takiego cholernego duppka jak on z przerośniętym ego ? To dobrze myślisz ;]
|
|
 |
|
Bóg dał mi na złość ten jego cholerny uśmiech ..bo chodzby nie wiem co by zrobil ja mu zawsze wybacze ..jak tak slodko sie usmiechnie
|
|
 |
|
Gdy już o Tobie zapominałam, to Ty musiałeś wtrącić ten swój uśmiech..
|
|
 |
|
nie będę Ci robić obciachu przy kumplach bez obaw. nigdy na Ciebie nie spojrzę w ich obecności. przecież jeszcze by pomyśleli, że masz uczucia.
|
|
 |
|
- puk puk ! - kto tam ? - szczęście . otwórz , proszę. -przepraszam , ale nie otwieram nieznajomym .
|
|
|
|